Wszyscy z branży znamy ten schemat – rekrutujemy OFWCA, szkolimy, egzaminujemy, wdrażamy i… oczekujemy efektywnej sprzedaży. Kilka miesięcy ciężkiej pracy po obu stronach, aby „napompować” kandydata wiedzą. Potem długie oczekiwanie na uzyskanie uprawnień, w trakcie którego wiedza „uchodzi” z naszego kandydata. W konsekwencji, po otrzymaniu uprawnień – trzeba powtórzyć szkolenie. Nie zapomnijmy w międzyczasie, że kandydat musi z czegoś żyć.
Artykuły powiązane
Rynek ubezpieczeń po III kwartale 2025: wypłaty, wzrosty i kluczowe zmiany
Rynek ubezpieczeń pokazuje skalę i stabilność
Po trzech kwartałach 2025 roku polski rynek ubezpieczeń potwierdził swoją...
Nowy kierunek rozwoju ubezpieczeń grupowych
Większa ochrona, elastyczne pakiety i zwrot kosztów leczenia
Ubezpieczenia grupowe na życie i zdrowie umacniają swoją p...
Niedostosowanie prędkości jako rażące niedbalstwo – ważne orzeczenie SN
Sąd Najwyższy uznał, że rażące niedbalstwo może prowadzić do utraty prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. W te...