Lewicowo-ekstremistyczna grupa Vulkangruppe przyznała się do sabotażu w fabryce Tesli pod Berlinem, powodowując przerwę w dostawie prądu. Policja bada autentyczność przyznania się do winy. To nie pierwszy incydent z udziałem tej grupy; wcześniej podejrzewano ich o podpalenie, które w 2021 roku spowodowało przerwę zasilania na placu budowy fabryki Tesli. Pożar słupa energetycznego we wschodniej części Brandenburgii, prawdopodobnie podpalony, spowodował przerwę w dostawie prądu do fabryki, miasta Erkner i części Berlina. Grupa protestuje przeciwko amerykańskiemu producentowi, a minister spraw wewnętrznych Brandenburgii uznaje to za perfidny atak na infrastrukturę elektryczną. Ostrzeżono o możliwym końcu tolerancji wobec obozu aktywistycznego w lesie, a Tesla szacuje znaczne straty finansowe i przestoju w produkcji. Rzecznik Tesli poinformował, że spodziewane straty firmy związane z atakiem sięgają dziewięciocyfrowej sumy. Mimo braku wcześniejszych groźb, incydent podkreślił wyraźny charakter ataku skierowanego bezpośrednio przeciwko fabryce, pozostawiając niepewność co do wpływu tego wydarzenia na przyszłość zakładu.
Artykuły powiązane

Rekomendacje KNF pod lupą: komentarz do dokumentu – część 2
Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała projekt Rekomendacji dla zakładów ubezpieczeń dotyczących dystrybucji ubezp...

Ubezpieczenie OC pracowników i członków zarządu nie jest kosztem spółki
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 lipca 2025 r. (sygn. akt II FSK 1402/22) orzekł, że składki na ube...

Rekomendacje KNF pod lupą: komentarz do dokumentu – część 1
Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała projekt Rekomendacji dla zakładów ubezpieczeń dotyczących d...