bg
Chcę wiedzieć o...
Strona główna
Artykuły
LEASING – czy działam w najlepiej pojętym interesie klienta?

Klienci są podstawą każdej branży to, cytując klasyka, „oczywista oczywistość”. Możemy mieć najlepszy (naszym zdaniem) produkt i najlepszych (naszym zdaniem) sprzedawców, ale jeżeli nikt nie zechce naszego produktu lub usług kupić wtedy wszystko to „psu na budę”.

Jednak w sytuacji, kiedy nasz produkt lub usługa są dobrej jakości, a nasi sprzedawcy są rzeczywiście dobrze przygotowani do swoich zadań, to stwierdzenie „klient jest najważniejszy” nie może być jedynie pustym sloganem, zwłaszcza na rynku usług regulowanych, a takimi są ubezpieczenia.

Firmy leasingowe są przy tym w o tyle korzystnej sytuacji, że ich podstawowy produkt, jakim jest wynajem pojazdów, nie jest objęty jakimikolwiek szczególnymi regulacjami i też nie podlega nadzorowi ze strony jakiegokolwiek dedykowanego podmiotu (KNF, URE, itp.). Sytuacja zmienia się jednak zasadniczo, gdy leasingodawca staje się aktywnym uczestnikiem procesu dystrybucji ubezpieczeń, które to ubezpieczenia są dzisiaj nieodzowną częścią oferty finansujących. W takim wypadku z kolei, regulacje nabierają większego znaczenia w zależności od statusu, jaki w danym modelu dystrybucji ubezpieczenia odgrywa firma leasingowa, tj. czy pełni rolę jedynie ubezpieczającego, czy jest również ubezpieczonym, a może też posiada status agenta ubezpieczeniowego.

Jednak, niezależnie od statusu firmy leasingowej, zawsze należy pamiętać o podstawowej zasadzie, jaka powinna być w tym wypadku brana pod uwagę, czyli działania zgodnie z najlepiej pojętym interesem klienta. Oczywiście zasada ta będzie realizowana inaczej przez leasingodawcę będącego jedynie ubezpieczającym własne aktywa (model najczęściej spotykany na rynku), inaczej przez leasingodawcę będącego agentem ubezpieczeniowym, a jeszcze inaczej przez zewnętrznego agenta lub brokera ubezpieczeniowego obsługującego klientów firmy leasingowej.

Całą sprawę dodatkowo komplikuje to, że w zależności od konstrukcji produktu ubezpieczeniowego inaczej należy patrzeć na korzystającego – jako klienta w rozumieniu przepisów ustawy o dystrybucji ubezpieczeń. Inaczej możemy podejść do obowiązków względem takiego klienta, jeżeli nie będzie on ani ubezpieczającym ani ubezpieczonym (często spotykany model w przypadku umów generalnych), czy będzie jedynie ubezpieczonym (typowe rozwiązanie w przypadku umów grupowych), czy też ubezpieczającym (umowy indywidualne). Dodatkowo, jeszcze inaczej może wyglądać sytuacja klienta, który finansuje nabycie pojazdu pożyczką zapewnianą przez firmę leasingową. 

Jednak w każdym przypadku podmiot dystrybuujący ubezpieczenie powinien postępować uczciwie, rzetelnie i profesjonalnie, zgodnie z najlepiej pojętym interesem klientów (art. 7 ust. 1 ustawy o dystrybucji ubezpieczeń).

Jak ten cel zrealizować przy tak różnorodnym podejściu do ubezpieczeń w branży leasingowej? O tym opowiemy więcej już 22 września br. podczas najbliższego szkolenia online „Jak legalnie zarabiać na sprzedaży ubezpieczeń w leasingu?”. Więcej informacji pod linkiem: http://www.beinsured.pl/wydarzenia/jak-legalnie-zarabiac-na-sprzedazy-ubezpieczen-w-leasingu-szkolenie-online,51.html

Artykuły powiązane

Czy pracodawcy muszą usuwać CV kandydatów od razu po rekrutacji? Wyrok NSA

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 lutego 2024 r. (sygn. akt III OSK 2700/22) orzekł, że pracodawcy mogą pr...

Sąd cywilny jest związany decyzją KNF

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 marca 2024 r. (sygn. akt II CSKP 1915/22) orzekł, że sąd powszechny nie ma prawa inge...

Europa, a sztuczna inteligencja

W obronie własnego języka Portale informacyjne donoszą, że kraje od Hiszpanii po Rumunię stawiają c...