bg
Chcę wiedzieć o...
Strona główna
Artykuły
Kazimierz Stańczak: rynek ubezpieczeń OC w Polsce potrzebuje zmian

Kazimierz Stańczak: rynek ubezpieczeń OC w Polsce potrzebuje zmian

Dodano: 2016-06-14

Kazimierz Stańczak, senior advisor w Bain & Company potwierdza, że cyfrowa rewolucja w ubezpieczeniach OC jest nieunikniona. „Pytanie nie brzmi, czy cyfrowa rewolucja w ubezpieczeniach OC nastąpi, ale jak szybko stanie się faktem”, czytamy w artykule autorstwa Stańczaka opublikowanym na portalu rp.pl.

Zdaniem specjalisty, zmiany techniczne w funkcjonowaniu zakładów ubezpieczeń oferujących ubezpieczenia komunikacyjne stanowią jedyny sposób wyjścia z trudnej sytuacji tego sektora. Wystarczy chociażby wspomnieć ponad 1 mld zł strat w wynikach finansowych towarzystw funkcjonujących na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Jako przyczyny ujemnych zysków wskazuje się nowe regulacje prawne zwiększające odpowiedzialność ubezpieczycieli, wojny cenowe. Stańczak podkreślił, że brak zmian w sposobach funkcjonowania firm ubezpieczeniowych może przyczynić się do pogłębiania kryzysu w branży ubezpieczeń komunikacyjnych.   

Ekspert wskazał, że powoli polski rynek motoryzacyjny dochodzi do poziomu nasycenia. Statystyki dotyczące ilości posiadanych aut wskazują, że czeka nas stagnacja i znacznie mniejsze tempo wzrostu nabywania nowych pojazdów, co ma wpływ także na rozwój rynku OC komunikacyjnego.

„Perspektywy wzrostu rynku OC w naszym kraju wydają się nikłe. Od pięciu lat liczba sprzedawanych ubezpieczeń OC co roku rośnie o ok. 2 proc. Obecnie stopień zmotoryzowania społeczeństwa w Polsce, mierzony liczbą samochodów osobowych przypadających na 1000 mieszkańców, jest jednym z najwyższych w całej Unii Europejskiej. Pod tym względem wyprzedzamy takie kraje jak Hiszpania, Czechy czy Portugalia. Już ponad 70 proc. gospodarstw domowych posiada samochód. Oznacza to, że została osiągnięta bariera, która w znacznym stopniu ogranicza możliwości rozwoju firm ubezpieczeniowych” – czytamy w tekście Stańczaka.

Analizując rynek ubezpieczeń OC, ekspert podkreślił, że zła passa trwa w tej branży już od dłuższego czasu. Jako przyczynę tego stanu podał utrzymujące się niskie ceny polis, które stanowią dla konsumentów główny czynnik wyboru danego ubezpieczyciela. Z drugiej strony, stale rosną koszty ponoszone przez ubezpieczycieli związane z rosnącymi wypłatami odszkodowań, pojawianie się nowych szkód osobowych, wzrost cen części zamiennych i napraw uszkodzonych pojazdów, a także zwiększona aktywność firm odszkodowawczych.

Stańczak podał trzy możliwe rozwiązania kłopotów zakładów ubezpieczeń. Są to „utrzymanie status quo, dalsza konsolidacji rynku oraz scenariusz zakładający pojawienie się nowych graczy i strategii biznesowych – nazwijmy go momentem Ubera.” 

Ostatnie rozwiązanie jest według Stańczaka najbardziej prawdopodobne i skuteczne. Jego zdaniem, branża ubezpieczeń OC może się radykalnie zmienić w momencie wejścia na rynek ubezpieczyciela oferującego innowacyjne, cyfrowe rozwiązania i produkty. Stańczak stwierdził, iż Polacy chętnie przyjmą takie nowości, biorąc pod uwagę chociażby „stosunkowo wysoką i postępującą digitalizację w naszym kraju”.

Artykuły powiązane

Komisja Nadzoru Finansowego ukarała Compensa TU SA VIG kwotą 8,5 mln zł.

Komisja Nadzoru Finansowego ukarała Compensa TU SA VIG kwotą 8,5 mln zł. Powodem jest niedoszacowanie składek w ube...

Czy portale ogłoszeniowe muszą dziś sprawdzać treść ogłoszeń zanim trafią do sieci?

TSUE odpowiada jednoznacznie: tak. Najnowszy wyrok w sprawie C‑492/23 diametralnie zmienia zasady odpowiedzialności pl...

Warta rzuca wyzwanie hakerom. Nowa polisa cybernetyczna już na rynku.

Przedsiębiorcy zyskali nowe narzędzie do walki z cyfrozagrożeniami. Warta rozszerzyła swoje portfolio o kompleksowe ube...