Korzystając z czasu izolacji, postanowiłam nadrobić zaległości filmowe. W zeszłym tygodniu natrafiłam na film pt. „Pralnia”. Reżyser Steven Soderbergh wziął na warsztat aferę Panama Papers. Opowiedział ją z dwóch perspektyw – założycieli kancelarii Mossack Fonseca (tu w role wcielili się Gary Oldman oraz Antonio Banderas) oraz Ellen Martin pokrzywdzonej wdowy, odkrywającej aferę (w tej roli wystąpiła Meryl Streep).
Artykuły powiązane
Rzecznik finansowy o 4 rzeczach, które musisz wiedzieć zanim sprzedasz swoje prawo do odszkodowania
W związku z rosnącą ilością firm oferujących poszkodowanym szybkie uzyskanie pieniędzy w zamian za przeniesienie roszcz...
Komisja Nadzoru Finansowego ukarała Compensa TU SA VIG kwotą 8,5 mln zł.
Komisja Nadzoru Finansowego ukarała Compensa TU SA VIG kwotą 8,5 mln zł.
Powodem jest niedoszacowanie składek w ube...
Czy portale ogłoszeniowe muszą dziś sprawdzać treść ogłoszeń zanim trafią do sieci?
TSUE odpowiada jednoznacznie: tak. Najnowszy wyrok w sprawie C‑492/23 diametralnie zmienia zasady odpowiedzialności pl...