bg
Chcę wiedzieć o...
Strona główna
#NastrójSięNaPrawo
#9 Nastrój się na prawo – Rekomendacja U, a interes klienta

#9 Nastrój się na prawo – Rekomendacja U, a interes klienta

Dodano: 2023-08-16

Wdrażając bancassurance w nowej wersji banki i Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe muszą przede wszystkim zadbać o interes klientów. Temu ma służyć m.in. zakaz łączenia funkcji ubezpieczającego i pośrednika w jednej umowie ubezpieczenia.  

Zgodnie z Rekomendacją 7, jednostka powinna prowadzić działalność zgodnie z najlepiej pojętym interesem klienta, w sposób niepowodujący wystąpienia konfliktu interesów.  

Jednostka powinna też zapewnić takie funkcjonowanie, w którym nie będzie dochodziło do jednoczesnego, w tym faktycznego, występowania jednostki jako ubezpieczającego i pośrednika ubezpieczeniowego. Co to właściwie oznacza w praktyce? 

Z jednej strony jest dość oczywiste, jednostka (bank lub SKOK) będąc ubezpieczającym nie może jednocześnie – w ramach tej samej umowy ubezpieczenia – występować jako pośrednik ubezpieczeniowy. Tego wprost zabrania Rekomendacja 7.1. Dodatkowo, jednoczesne, nawet faktyczne, występowanie jednostki jako ubezpieczającego i pośrednika ubezpieczeniowego w ujęciu przedmiotowym jest niedopuszczalne. 

W „ujęciu przedmiotowym” – co to znaczy? W tym przypadku chodzi najprawdopodobniej o to, aby jednostka, będąc ubezpieczającym w umowie ubezpieczenia, nie wykonywała też czynności typowych dla pośrednika ubezpieczeniowego. A inaczej mówiąc, bank, stając wobec zarzutu łączenia funkcji ubezpieczającego i pośrednika w tej samej umowie ubezpieczenia nie może bronić się twierdząc, że przecież formalnie nie jest agentem.  

KNF dopuszcza przy tym występowanie jednostki jako ubezpieczającego i pośrednika ubezpieczeniowego wyłącznie w przypadku, gdy dotyczy to różnych umów ubezpieczenia i nie pozostaje w sprzeczności z najlepiej pojętym interesem klienta. Zatem bank może być ubezpieczającym i agentem ubezpieczeniowym, ale tylko wtedy, gdy nie łączy tych ról w jednej umowie ubezpieczenia (inaczej mówiąc – nie pośredniczy w zawieraniu umowy ubezpieczenia z samym sobą). Rozwiązanie takie samo, jak to zastosowane w rekomendacjach z 2014 roku, jednak uzupełnione o tajemnicze pojęcie braku sprzeczności z najlepiej pojętym interesem klienta. 

Prowadzenie działalności zgodnie z najlepiej pojętym interesem klienta, to generalna zasada przyjęta w rekomendacji nr 7. Czym zatem jest ten „najlepiej pojęty interes klienta”? Prawnicy pewnie za chwilę powiedzą – klauzula generalna i będą mieli rację. Co to jednak oznacza w praktyce? I tutaj zaczynają się schody. Pojęcie to jest na tyle szerokie i pojemne, że praktycznie każdą sytuację, która w minimalnym nawet stopniu może mieć wpływ na realne interesy klienta, można podciągnąć pod naruszenie tego nakazu. Wyobraźmy sobie typową sytuację, w której bank występuje jako pośrednik (najczęściej będzie to agent ubezpieczeniowy). Każdy pośrednik ma prawo do wynagrodzenia za swoje usługi, wypłacanego przez zakład ubezpieczeń. Wynagrodzenie to, co oczywiste, zakład uwzględnia w ogólnym koszcie produktu, czyli też w składce ubezpieczeniowej. W efekcie nawet niewielkie odstępstwo w zakresie prowizji należnych bankowi od jakichś średnich rynkowych może być potraktowane jako naruszenie najlepiej pojętego interesu klienta. Przecież gdyby bank zadowolił się niższą prowizją to i składka powinna być niższa, w efekcie klient zapłaciłby mniej, co bez wątpienie lepiej odpowiadałoby interesom tego klienta. W mojej ocenie takie regulacje mogą doprowadzić do urzędowego ograniczania cen, co już niebezpiecznie wkracza w obszar zarezerwowany jedynie ustawom i to w wyjątkowych sytuacjach. Czas oczywiście pokarze, czy będziemy mieli do czynienie z tego rodzaju ingerencją KNF. A w dłuższej perspektywie pozostaje mieć nadzieję, że sądy wypełnią klauzulę najlepiej pojętego interesu klienta treścią, która uwzględniając interesy klienta nie straci też z oczu interesów innych uczestników rynku.  

Rekomendacja 7.1. nazuje też, aby jednostka w sposób czytelny i przejrzysty dokonywała podziału kosztów związanych z obsługą umowy o produkt jednostki (np. umowy kredytowej) oraz kosztów związanych z korzystaniem z ochrony ubezpieczeniowej wykorzystywanej do zabezpieczenia wierzytelności jednostki. W tym miejscu warto też przypomnieć ustawę o kredycie konsumenckim, która zawiera bardzo podobne rozwiązania.  

Pewnie o interesie klienta w kontekście Rekomendacji U przyjdzie pisać jeszcze nie raz i już dzisiaj zachęcam do śledzenia naszych publikacji w tym obszarze. 


Wersja audio dostępna jest na Spotify

Artykuły powiązane

Kontrole sektorowe UODO w 2024 r.

W dniu 12 lutego 2024 r. Urząd Ochrony Danych Osobowych przyjął plan kontroli sektorowych na 2024 rok. Plan ten pr...

Wynagrodzenie celebryty za współpracę nie zalicza się do kosztów

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z dnia 8 stycznia 2024 r. (sygn...

Fałszywy profil ZUS zachęca do inwestycji gwarantującej emeryturę w wieku 50 lat. Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega przed oszustami!

Podstępny profil namawia do inwestycji, obiecując pewną emeryturę już po osiągnięciu 50 lat. Według oszustów wystarc...