bg
Chcę wiedzieć o...
Strona główna
KNF/UOKIK
UOKiK o przedłużonej gwarancji: to zwykła polisa ubezpieczeniowa

UOKiK o przedłużonej gwarancji: to zwykła polisa ubezpieczeniowa

Dodano: 2016-06-02

Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na antenie Programu 1. Polskiego Radia przedstawiła stanowisko Urzędu w sprawie tzw. przedłużonych gwarancji od sprzedawców. Pani rzecznik podkreśliła, że w większości przypadków jest to tzw. chwyt marketingowy.

Przedłużone gwarancje często występują w ofertach produktów elektronicznych. Zazwyczaj w okresie pierwszych lat użytkowania produkty te są objęte gwarancją. Obecnie coraz więcej sprzedawców oferuje możliwość „przedłużenia gwarancji” o kolejne lata po upływie standardowego 2-letniego okresu gwarancji. W rzeczywistości zazwyczaj jest to ubezpieczenie sprzętu.

– Jest to kupowanie polisy, która ma swoje warunki, swój czas obowiązywania. Zdaniem UOKiK przedłużona gwarancja nie istnieje. I jeżeli ktoś podpisze taką polisę, to warto zwrócić uwagę na to, co ona rzeczywiście zawiera –  wyjaśniła Cieloch.

Jak wskazała, o przedłużonej gwarancji można mówić jedynie w przypadku, gdy to producent daje możliwość dłuższego trwania gwarancji podstawowej, co ma miejsce niezbyt często.

– Gwarancja dawana jest najczęściej przez producenta. Czyli ten, który wyprodukował daną rzecz gwarantuje nam pewnego rodzaju ochronę. I to może być ochrona dotycząca np. jakiegoś podzespołu czy funkcjonalności. Może być ona dana na 7, 10 lat lub 1 rok, w zależności od tego, ile producent deklaruje w tzw. oświadczeniu gwarancyjnym. Czyli gwarancja jest czymś dodatkowym dla konsumenta – wyjaśniła ekspertka. – I jeżeli okazuje się, że używana rzecz jest wadliwa, to mamy 2 lata na zgłoszenie się do sprzedawcy. Jest to istotna różnica, gdyż  w przypadku gwarancji idziemy do producenta. Przy rękojmi od sprzedawcy możemy żądać wymiany, naprawy, a jeżeli nie jest to możliwe – obniżenia ceny, którą zapłaciliśmy za dany towar. Również możemy odstąpić od umowy i zażądać zwrotu pieniędzy – dodała Małgorzata Cieloch.

Artykuły powiązane

Komisja Nadzoru Finansowego ukarała Compensa TU SA VIG kwotą 8,5 mln zł.

Komisja Nadzoru Finansowego ukarała Compensa TU SA VIG kwotą 8,5 mln zł. Powodem jest niedoszacowanie składek w ube...

Czy portale ogłoszeniowe muszą dziś sprawdzać treść ogłoszeń zanim trafią do sieci?

TSUE odpowiada jednoznacznie: tak. Najnowszy wyrok w sprawie C‑492/23 diametralnie zmienia zasady odpowiedzialności pl...

Warta rzuca wyzwanie hakerom. Nowa polisa cybernetyczna już na rynku.

Przedsiębiorcy zyskali nowe narzędzie do walki z cyfrozagrożeniami. Warta rozszerzyła swoje portfolio o kompleksowe ube...