bg
Chcę wiedzieć o...
Strona główna
Artykuły
Komentarz do artykułu: Zakupy na raty z kredytem? Banki wciskają nielegalne ubezpieczenia

Komentarz do artykułu: Zakupy na raty z kredytem? Banki wciskają nielegalne ubezpieczenia

Dodano: 2016-04-21

Na portalu wyborcza.biz w artykule zatytułowanym „Zakupy na raty z kredytem? Banki wciskają nielegalne ubezpieczenia” podano przykład nieuczciwej praktyki konsumenckiej polegającej na wykupie obowiązkowego ubezpieczenia przy zawieraniu umowy kredytowej wyłącznie u jednego ubezpieczyciela, z którym bank miał podpisaną umowę partnerską. Autor tekstu przypomina, że praktyka ta jest niezgodna z obowiązującym prawem.

W tekście powołano się na przypadki, gdy konsumentowi przy zawarciu umowy kredytowej umożliwiono wykup ubezpieczenia tylko w jednym zakładzie ubezpieczeń. Pierwszy z nich dotyczył sprzedaży ratalnej. Oferta zerowego oprocentowania kolejnych rat była dostępna tylko, jeśli konsument wykupi dodatkowe ubezpieczenie. A więc, koszt kredytu był przenoszony z jego oprocentowania na składkę ubezpieczenia pobieraną przy zawieraniu umowy. W przeciwnym razie kredyt był oprocentowany w wysokości 10 proc. w skali roku. Co ważne, umowę ubezpieczenia można było podpisać tylko z jednym zakładem, zaproponowanym przez bank. Drugi, analogiczny przypadek dotyczył sprzedaży kredytu hipotetycznego. Obie praktyki są stosowane przez jedna instytucję bankową.

Zgodnie z wydanymi przez Komisję Nadzoru Finansowego Rekomendacjami U opisana powyżej praktyka jest niedopuszczalna. Przepisy zawarte w rekomendacjach wskazują, że w przypadku tego typu ubezpieczeń, konsument powinien mieć prawo wyboru zakładu ubezpieczeń. Praktyki instytucji, które wymuszają na konsumentach skorzystanie z oferty tylko jednego ubezpieczyciela, w opinii KNF stanowią rażące naruszenie praw konsumentów. Rekomendacje wprowadzają także obowiązek przekazywania kredytobiorcom treści umów ubezpieczenia.

Biuro Rzecznika Finansowego otrzymuje skargi na tego typu praktyki konsumenckie. – Teraz klienci narzekają przede wszystkim na to, że pracownik banku namawia ich do polisy jednego konkretnego ubezpieczyciela i nie pokazuje wachlarza ofert różnych towarzystw – potwierdzają eksperci z Biura RF.

Podobnymi sprawami zajmuje się również KNF. Jak informuje przedstawiciel organu, na bieżąco są wyjaśniane z instytucjami bankowymi wszelkie wątpliwości co do zgodności praktyk tych podmiotów z przepisami prawa i rekomendacjami Komisji. Twierdzi też, że w interesie banków powinno być prowadzenie działalności, zgodnie z przyjętymi zasadami, gdyż ma to wpływ na ich roczną ocenę dokonywaną przez organ nadzoru.  

W kontekście tego artykułu można jedynie dodać, że cały czas istnieją poważne wątpliwości co do tego na ile Rekomendacje KNF, takie jak chociażby Rekomendacja U, które de facto tworzą nowy, alternatywny obok konstytucyjnego, system prawa powinny być wiążące dla banków i ubezpieczycieli. Póki co jakikolwiek sąd w naszym kraju nie rozwiał tych wątpliwości. Warto byłoby też zbadać bardziej szczegółowo opisane przypadki, bo mogłoby się okazać, że oferta prezentowana przez ten bank jest o wiele korzystniejsza od tej, jaką klient mógłby kupić na rynku, a wówczas trudno byłoby mówić o naruszaniu praw konsumentów.

Artykuły powiązane

Ryzyko rynkowe głównym problemem dla ubezpieczycieli w 2024 r.

W dniu 5 lutego 2024 r. Europejski Urząd Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych (EIOPA) opublikował...

Kontrole sektorowe UODO w 2024 r.

W dniu 12 lutego 2024 r. Urząd Ochrony Danych Osobowych przyjął plan kontroli sektorowych na 2024 rok. Plan ten pr...

Wynagrodzenie celebryty za współpracę nie zalicza się do kosztów

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z dnia 8 stycznia 2024 r. (sygn...