Z pewnym niepokojem, ale też ciekawością przeczytałem informację podaną ostatnio przez Puls Biznesu o tym, jakoby brytyjski organ nadzoru (FCA) planował wprowadzenie rodzaju gwarantowanych cen na rynku wybranych ubezpieczeń (motoryzacyjne i mieszkaniowe). Pomysł sprowadza się do tego, aby klient, który po raz pierwszy kupił tego typu ubezpieczenie, w kolejnych latach (zwłaszcza w przypadku automatycznego odnawiania polisy) otrzymywał ofertę nie gorszą od tej, jaką dostają nowi klienci danego ubezpieczyciela. To rozwiązanie miałoby zapobiec wzrostowi cen polis w kolejnych latach oraz umożliwić łatwiejszą rezygnację z automatycznych odnowień.
Artykuły powiązane
Kolejna milionowa kara KNF nałożona na ubezpieczyciela
Komisja Nadzoru Finansowego 12 czerwca 2026 r. wydała kolejną w tym roku decyzję nakładającą na zakład ubezpieczeń karę...
UOKiK stawia zarzuty platformie Nocowanie.pl
Tuż przed rozpoczęciem sezonu wakacyjnego Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), Tomasz Chróstny, post...
Rzecznik finansowy o 4 rzeczach, które musisz wiedzieć zanim sprzedasz swoje prawo do odszkodowania
W związku z rosnącą ilością firm oferujących poszkodowanym szybkie uzyskanie pieniędzy w zamian za przeniesienie roszcz...