Z pewnym niepokojem, ale też ciekawością przeczytałem informację podaną ostatnio przez Puls Biznesu o tym, jakoby brytyjski organ nadzoru (FCA) planował wprowadzenie rodzaju gwarantowanych cen na rynku wybranych ubezpieczeń (motoryzacyjne i mieszkaniowe). Pomysł sprowadza się do tego, aby klient, który po raz pierwszy kupił tego typu ubezpieczenie, w kolejnych latach (zwłaszcza w przypadku automatycznego odnawiania polisy) otrzymywał ofertę nie gorszą od tej, jaką dostają nowi klienci danego ubezpieczyciela. To rozwiązanie miałoby zapobiec wzrostowi cen polis w kolejnych latach oraz umożliwić łatwiejszą rezygnację z automatycznych odnowień.
Artykuły powiązane
Komisja Nadzoru Finansowego ukarała Compensa TU SA VIG kwotą 8,5 mln zł.
Komisja Nadzoru Finansowego ukarała Compensa TU SA VIG kwotą 8,5 mln zł.
Powodem jest niedoszacowanie składek w ube...
Czy portale ogłoszeniowe muszą dziś sprawdzać treść ogłoszeń zanim trafią do sieci?
TSUE odpowiada jednoznacznie: tak. Najnowszy wyrok w sprawie C‑492/23 diametralnie zmienia zasady odpowiedzialności pl...
Warta rzuca wyzwanie hakerom. Nowa polisa cybernetyczna już na rynku.
Przedsiębiorcy zyskali nowe narzędzie do walki z cyfrozagrożeniami. Warta rozszerzyła swoje portfolio o kompleksowe ube...