Z pewnym niepokojem, ale też ciekawością przeczytałem informację podaną ostatnio przez Puls Biznesu o tym, jakoby brytyjski organ nadzoru (FCA) planował wprowadzenie rodzaju gwarantowanych cen na rynku wybranych ubezpieczeń (motoryzacyjne i mieszkaniowe). Pomysł sprowadza się do tego, aby klient, który po raz pierwszy kupił tego typu ubezpieczenie, w kolejnych latach (zwłaszcza w przypadku automatycznego odnawiania polisy) otrzymywał ofertę nie gorszą od tej, jaką dostają nowi klienci danego ubezpieczyciela. To rozwiązanie miałoby zapobiec wzrostowi cen polis w kolejnych latach oraz umożliwić łatwiejszą rezygnację z automatycznych odnowień.
Artykuły powiązane
Dlaczego historia samochodu ma znaczenie dla ubezpieczenia OC i AC?
Rola danych o pojeździe w procesie oceny ryzyka ubezpieczeniowego
Struktura polskiego rynku...
Rynek ubezpieczeń po III kwartale 2025: wypłaty, wzrosty i kluczowe zmiany
Rynek ubezpieczeń pokazuje skalę i stabilność
Po trzech kwartałach 2025 roku polski rynek ubezpieczeń potwierdził swoją...
Nowy kierunek rozwoju ubezpieczeń grupowych
Większa ochrona, elastyczne pakiety i zwrot kosztów leczenia
Ubezpieczenia grupowe na życie i zdrowie umacniają swoją p...