Ubezpieczenie to za mało. Jak szpitale radzą sobie z ryzykiem?

Dodano: 26-09-2016

Dyrektorzy zarządzający placówkami szpitalnymi coraz częściej dostrzegają potrzebę kompleksowego zarządzania ryzykiem. Także podkreślają, że samo ubezpieczenie nie wystarczy, aby zredukować wszystkie szkody, które mogą powstać po różnego rodzaju wypadkach i zdarzeniach. Z tego powodu decydują się na wdrażanie do zarządzanych przez nich ośrodków szpitalnych specjalnych programów mających na celu obniżenie poziomu ryzyka – informuje portal rynekzdrowia.pl

Jednym z powodów, dla których dyrektorzy szpitali decydują się na dodatkowe zabezpieczenia, są niewystarczające sumy ubezpieczeń. Wysokości sum odszkodowań, jakich domagają się pacjenci rosną z roku na rok. Dla szpitali oznacza to znaczne obciążenie budżetów jednostek, które i tak często borykają się z problemami finansowymi.  

- Posiadanie polisy OC jest obowiązkiem, który zapewnia bezpieczeństwo pod warunkiem, iż cały personel medyczny wykonuje swoją pracę zgodnie ze sztuką i obowiązującymi procedurami. Ważniejsze niż sam fakt posiadania polisy jest wdrożenie skutecznych procesów zarządzania - podkreśla w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Milena Witczak, zastępca dyrektora ds. administracyjnych Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie.

Zaznacza przy tym, że celem wdrażania systemu zarządzania jakością w placówce jest spełnienie oczekiwań i wymagań pacjentów, usprawnienie procesów leczenia oraz minimalizacja ryzyka.

- System ten polega na ciągłym doskonaleniu procesów już wdrożonych, więc można to traktować jako rozszerzanie programu postępowania, co w przyszłości pozwoli na sporadyczne korzystanie z polisy. Bezpieczeństwo pacjenta jest podstawowym wymiarem jakości opieki i stanowi integralny element systemu jej poprawiania - podkreśla.

Wdrożony w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie system obejmuje identyfikację, analizę oraz redukcję krytycznych incydentów medycznych w oparciu o anonimowe zgłoszenia personelu medycznego szpitala. Jego głównym zadaniem jest wdrażanie do praktyki takich rozwiązań, które pozwolą na eliminację lub ograniczenie występowania krytycznych incydentów medycznych, a w konsekwencji ewentualnych błędów medycznych i, oczywiście, roszczeń pacjentów.

- Program adresowany jest do pracowników medycznych, mających wpływ na poprawę bezpieczeństwa pobytu pacjenta w szpitalu oraz członków zespołów zadaniowych funkcjonujących na terenie szpitala. Podstawowym celem programu jest zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów poprzez eliminację czynników stanowiących zagrożenie dla zdrowia i życia, określenie przyczyn i wprowadzenie działań naprawczych w zakresie zarządzania ryzykiem - wylicza dyrektor Witczak.

Ponadto, w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie w każdym dziale pracują zespoły analityczne i kontrolne. Ich zadaniem jest sporządzanie odpowiednich analiz dotyczących m.in. skutków zabiegów operacyjnych, zdarzeń niepożądanych, częstotliwości i skuteczności podjętych czynności reanimacyjnych, kontroli dokumentacji medycznej, zarządzania informacją, przyjęć i wypisów pacjentów, skutków znieczuleń, zgonów, dokumentacji medycznej. Wyniki oceny są przekazywane w formie raportów do dyrekcji szpitala. Każda nieprawidłowość w funkcjonowaniu któregoś z procesów jest natychmiast wyjaśniania i redukowana.

Tagi: oc, polisa, ryzyko
wstecz