Zakład ubezpieczeń posiada uprawnienie do zatrzymania części środków zgromadzonych na UFK na pokrycie kosztów działalności

Dodano: 19-10-2016
Publikator: Sąd Okręgowy w Warszawie Sygnatura: V Ca 751/14

Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 14 stycznia 2015 r. (sygn. akt V Ca 751/14) orzekł, że wysokie koszty działalności towarzystwa ubezpieczeń muszą zostać zabezpieczone przed wcześniejszym zerwaniem umowy przez ubezpieczającego, poprzez uprawnienie do zatrzymania opłat za zarządzenie kapitałem ubezpieczonego w celu pokrycia kosztów działalności.

W rozpoznawanej sprawie z powództwem wystąpił powód, który domagał się od pozwanego towarzystwa ubezpieczeń zwrotu 12 049,98 zł wraz z ustawowymi odsetkami. Na roszczenie powoda składała się kwota 10 600 zł stanowiąca część środków zgromadzonych na jego rachunku oraz kwota 1 449,98 zł rekompensaty w związku z utraconymi korzyściami, jakie mógłby odnieść powód, gdyby ulokował te środki na 5% lokacie. Powód powoływał się na abuzywne klauzule zawarte w umowie ubezpieczenia na życie z UFK oraz nieprawidłowości, do jakich doszło w trakcie sprzedaży produktu.

Powód zawarł z pozwanym zakładem ubezpieczeń ubezpieczenie na życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym. Po pięciu latach powód zdecydował się na rozwiązanie umowy. Wśród przyczyn rezygnacji znalazło się m.in. utrata uprawnień do inwestowania w okresie bezskładkowym środków, pochodzących ze składek dodatkowych i malejąca wartość rachunku powoda.

Powód wezwał zakład ubezpieczeń do wypłaty kwoty 25 528,14 zł stanowiącej sumę wartości rachunku w wysokości 20 666,11 zł oraz składki dodatkowej w wysokości 4 862,0,3 zł. Pozwany zgodził się na zwrot składki dodatkowej oraz świadczenie wykupu w wysokości 51,75% wartości bazowej rachunku, która na dzień wyceny wynosiła 21 970,47 zł, tj. 11 369,72 zł. Natomiast suma wszystkich składek wniesionych przez powoda na dzień wyceny wyniosła 24 376,89 zł.

Sąd Rejonowy uznał roszczenia powoda za zasadne. SR uznał sporną klauzule dotyczącą ustalania wysokości świadczenia wykupu jako równej wartości części wolnej rachunki oraz określonego procentu wartości części bazowej rachunku za abuzywną. Sąd orzekł, że pozwany nie miał prawa zmniejszyć świadczenia wykupu kwoty i zasądził od pozwanego zwrot pozostałej części środków zgromadzonych na rachunku powoda. W ocenie Sądu kwota 1 449,98 zł podlegała oddaleniu. SR wskazał, że umowa ubezpieczenia na życie z UFK nie stanowi umowy rachunku bankowego ani lokaty, co więcej zakład ubezpieczeń nie daje gwarancji wartości umowy, o czym postanowiono w OWU.

Towarzystwo ubezpieczeń wniosło apelację od wyroku I instancji. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał apelację w pełni za zasadną. SO potwierdził stanowisko apelującego zakładu ubezpieczeń, że umowa przedmiotowa jest skonstruowana w sposób zapewniający porównywalne korzyści obu jej stronom, jednakże wyłącznie wtedy, gdy trwa dostatecznie długo. Przy jej zakończeniu przed czasem, koszty działalności ubezpieczyciela pokrywa ubezpieczający. Jest to prawidłowa konstrukcja, bowiem brak jest racjonalnych powodów na to, aby koszty te przerzucać na innych ubezpieczających zawierających podobne umowy z zakładem ubezpieczeń. A jak stwierdził Sąd, tak musiałoby się stać, jeśli ubezpieczyciel byłby zobowiązany przy wcześniejszym rozwiązaniu umowy do wypłaty całości środków wpłaconych przez ubezpieczającego. Niezrekompensowane przez drugą stronę umowy koszty związane z zarządzaniem jednostkami uczestnictwa funduszy zakupionymi przez ubezpieczającego zakład ubezpieczeń musiałby wliczyć w opłaty pobierane od innych ubezpieczających, zdecydowanych do kontynuacji umowy.

SO stwierdził, że nie można zgodzić się z poglądem Sądu I instancji, że postanowienia umowy, abstrahując od zakazu ich oceny, jako dotyczących świadczeń głównych stron, naruszają rażąco interes konsumenta i sprzeczne są z dobrymi obyczajami. Zdaniem SO, takie stanowisko byłoby dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdy postanowienia umowy i regulaminu czy ogólnych warunków ustanawiałyby sankcję za rozwiązanie umowy w postaci pobrania kary umownej czy też odstępnego, bądź opłaty likwidacyjnej. W OWU załączonym do spornej umowy ubezpieczenia jest natomiast wprost wskazane, że część kwoty bazowej rachunku, do zatrzymania której uprawniony jest ubezpieczyciel, stanowi wyłącznie zrekompensowanie kosztów administrowania kapitałem ubezpieczającego i zgodnie z OWU nie stanowi sankcji za wcześniejsze rozwiązanie umowy.

W związku z powyższym Sąd Okręgowy oddalił powództwo.

Pliki do pobrania

wstecz