SO: Poszkodowany powinien wynająć pojazd zastępczy według stawek typowych na rynku

Autor: Paulina Wiensak

Dodano: 16-03-2018
Publikator: Sąd Okręgowy w Warszawie Sygnatura: V Ca 189/17

Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 20 września 2017 r. (sygn. akt V Ca 189/17) orzekł, że poszkodowany nie ma obowiązku szukania najtańszej oferty najmu pojazdu zastępczego, powinien jednak wybrać ofertę, która w danych realiach rynkowych będzie typowa, dopuszczalna i występująca na lokalnym rynku. W przeciwnym razie będzie można uznać, że poszkodowany wzbogacił się w stosunku do stanu sprzed szkody, tzn. że przyznane odszkodowanie w oparciu o zawyżone stawki przekracza wysokość realnej szkody.

W rozpoznawanej sprawie z powództwem przeciwko pozwanemu towarzystwu ubezpieczeń wystąpił właściciel firmy specjalizującej się wynajmem pojazdów, który zawarł z poszkodowanym umowę cesji prawa zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego od pozwanego.

Pozwana spółka nie kwestionowała swojej odpowiedzialności co do wypłaty odszkodowania z tytułu ubezpieczenia OC sprawcy szkody. Spór natomiast dotyczył wysokości stawki dobowej, która zdaniem TU była zawyżona.

Sąd Rejonowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Podkreślił, że utrata możliwości korzystania z rzeczy jest jedną z postaci szkody majątkowej, a zatem jeśli poszkodowany poniósł związane z tym koszty w postaci najmu pojazdu zastępczego, to mieszczą się one w granicach adekwatnego związku przyczynowego i należy mu się z tego tytułu odszkodowanie.

Odnosząc się natomiast do wysokości szkody, Sąd Rejonowy wskazał, że wysokość czynszu najmu ustalana jest między poszkodowanym a powodem, tj. przedsiębiorstwa specjalizującego się wynajmem pojazdów. W rozpoznawanej sprawie poszkodowany, bez żadnej kontroli ze strony pozwanego towarzystwa, zawarł umowę najmu pojazdu zastępczego i co do zasady mógł określić jej główne warunki, w tym stawkę czynszu za dobę.

SR wskazał, że poszkodowany nie ma obowiązku szukania najtańszej oferty najmu pojazdu zastępczego, powinien jednak znaleźć sposób, który w danych realiach rynkowych będzie typowy, dopuszczalny i występujący na lokalnym rynku. W przeciwnym razie będzie można uznać, że poszkodowany wzbogacił się w stosunku do stanu sprzed szkody, tzn. że przyznane odszkodowanie w oparciu o zawyżone stawki przekracza wysokość realnej szkody. Dlatego Sąd, na podstawie opinii biegłych, uznał, że stawka najmu pojazdu zastępczego zastosowana w umowie między poszkodowanym a powodem była zawyżona w stosunku do ofert obecnych na lokalnym rynku.

W związku z tym SR zdecydował o przyjęciu za zasadną górną stawkę wskazaną przez biegłego sądowego, która, jak podkreślił sąd, nie odbiega znacząco od cen najmu pojazdu występujących na lokalnym rynku. W przeciwnym razie pozwane towarzystwo ubezpieczeń mogłoby postawić powodowi zarzut naruszenia obowiązku minimalizacji szkody czy wręcz jej powiększenia.   

Apelację od wyroku wniósł powód. Sąd Okręgowy uznał, że sąd I instancji dokonał oceny dowodów w sposób prawidłowy oraz powtórzył wyrok zasądzony w I instancji.

Pliki do pobrania

wstecz