SN: świadczenia z umów OC są wypłacane ubezpieczonym po naprawieniu szkody

Dodano: 17-01-2019
Publikator: Sąd Najwyższy Sygnatura: II CSK 583/17

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 listopada 2018 r. (sygn. akt II CSK 583/17) orzekł, że umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej jest odmianą umowy na rzecz osoby trzeciej. Jej treść wskazuje, że ubezpieczony do czasu zaspokojenia roszczeń osoby trzeciej nie może domagać się od ubezpieczyciela świadczenia na swoją rzecz.

W rozpoznawanej sprawie z powództwem przeciwko zakładowi ubezpieczeń wystąpił przedsiębiorca, który zawarł z pozwanym umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika w ruchu międzynarodowym. Ubezpieczenie obejmowało ochroną m.in. wartość przewożonego towaru przy zachowaniu warunków określonych w OWU.

W trakcie transportu doszło do kradzieży przewożonego towaru, o czym kierowca dowiedział się dopiero po przybyciu na miejsce rozładunku. Sprawa została zgłoszona na policję. Do powoda z roszczeniem odszkodowawczym zgłosiła się spółka, która zleciła transport skradzionego sprzętu. Przewoźnik jednak odmówił realizacji roszczenia z powodu braku środków finansowych i szkodę zgłosił pozwanemu towarzystwu ubezpieczeń. Ubezpieczyciel nie wypłacił odszkodowania, wskazując na brak podstaw do przyjęcia odpowiedzialności.

Sąd I instancji wskazał, że powód odpowiada za szkodę w postaci kradzieży przewożonego sprzętu. Jednak SO nie zgodził się z tezą pozwanego. W ocenie Sądu przesłanką powstania obowiązku świadczenia przez ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia OC jest stan odpowiedzialności ubezpieczającego za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, a nie fakt uprzedniego jej naprawienia przez niego. Jak wskazał Sąd, świadczenie należne od ubezpieczyciela z tytułu umowy OC ma wyrównać uszczerbek majątkowy powstały w wyniku wystąpienia zdarzenia, które wyrządziło szkodę osobie trzeciej, i istniejący od chwili wyrządzenia jej szkody.

Apelację od wyroku I instancji wniósł pozwany. Sąd Apelacyjny oddalił ją, podzielając stanowisko sądu niższej instancji. SA wskazał, że postanowień umownych nie można intepretować w sposób oderwany od ich natury i funkcji. Umowa ubezpieczenia ma zabezpieczać przed szkodą wynikającą z odpowiedzialności przewoźnika wobec osoby trzeciej, a zatem powinna pełnić funkcję ochronną. Pozbawienie powoda możliwości dochodzenia świadczenia wobec skierowanego przeciwko niemu żądania zapłaty zaburza ten cel i wymusza na powodzie zainicjowanie procesu sądowego.

Pozwany złożył do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną. SN uznał jako błędny pogląd sądów niższych instancji, iż w ubezpieczeniu OC ubezpieczony może dochodzić świadczenia od ubezpieczyciela, chociaż sam nie naprawił szkody. 

SN wskazał, że zgodnie z art. 822 ust. 1 kc, ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, w stosunku do których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Ubezpieczyciel zobowiązany jest wobec tego do zapłaty odszkodowania i kieruje je na naprawienie szkody wyrządzonej osobie trzeciej. Podmiotem, na rzecz którego ma nastąpić zapłata, jest poszkodowana osoba trzecia, gdyż w innym wypadku zapłata nie mogłaby prowadzić do naprawienia wyrządzonej jej szkody. Umowa odpowiedzialności cywilnej jest więc odmianą umowy na rzecz osoby trzeciej. Uwzględniając treść świadczenia, które ma spełnić ubezpieczyciel, należy przyjąć, że ubezpieczony do czasu zaspokojenia poszkodowanej osoby trzeciej nie może domagać się zapłaty na swoją rzecz. Do tego czasu przysługuje mu jedynie skierowane wobec ubezpieczyciela roszczenie o zapłatę do rąk poszkodowanego. Dopiero w razie, gdy ubezpieczony (dobrowolnie albo przymusowo) sam naprawił szkodę, zanim uczynił to ubezpieczyciel, ubezpieczony może domagać się od ubezpieczyciela - w granicach odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkodę – świadczenia mającego na celu zrekompensowanie wydatku, który ubezpieczony poniósł w celu zaspokojenia poszkodowanego.

Pliki do pobrania

wstecz