SA: komis samochodowy zwróci klientowi koszty ubezpieczenia wadliwego auta

Dodano: 04-09-2017
Publikator: Sąd Apelacyjny w Lublinie Sygnatura: I ACa 910/16
Kategorie :

Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 29 czerwca 2017 r. (sygn. akt I ACa 910/16) orzekł, że komis samochodowy, który nie chce przyjąć z powrotem wadliwego auta, zobowiązany jest zwrócić klientowi koszty ubezpieczenia i utrzymania zakupionego wadliwego samochodu.

W rozpoznawanej sprawie, powód domagał się od komisu samochodowego kwoty 130 tys. zł tytułem kosztu pojazdu oraz kwoty 50 tys. zł tytułem poniesionych przez niego kosztów, w tym ubezpieczenia pojazdu.

Powód zakupił auto w pozwanym komisie samochodowym za cenę 130 tys. zł. Jak zapewniano, pojazd był w dobrym stanie technicznym. Jednak wkrótce okazało się, podczas przeglądu technicznego po 30 tys. km, że samochód nosił ślady po nadpaleniach i miał wymieniany zderzak. Powód skontaktował się z komisem, w którym nabył auto, rozmawiał o zwrocie samochodu, jednak pracownik komisu negował istnienie tych wad.

Powód zlecił wykonanie ekspertyzy technicznej auta, która wykazała, że nadwozie pojazdu było po naprawie blacharsko-lakierniczej wykonanej w warunkach niefabrycznych. Pojazd naprawiany był po częściowym pożarze. Ponadto, poszczególne elementy zostały pokryte masą zabezpieczającą w celu zamaskowania prowizorycznej naprawy. Jak wskazał rzeczoznawca, naprawa mechaniczna pojazdu została wykonana niezgodnie ze sztuką, technologią producenta oraz zdrowym rozsądkiem. Groziło rozszczelnienie układu hamulcowego.

Powód skierował do komisu pismo, w którym odstąpił od umowy sprzedaży komisowej i zażądał zwrotu poniesionych kosztów. W odpowiedzi pozwany oświadczył, że odstąpienie jest bezzasadne.

Po sporządzeniu ekspertyzy, powód przestał korzystać z tego pojazdu. Wynajął miejsce postojowe, na którym samochód stał przez dwa lata. Mężczyzna poniósł również koszty ubezpieczenia samochodu. Powód potrzebował jednak auta, w związku z tym wynajmował inny za 1,5 tys. zł miesięcznie.

Sąd Okręgowy uznał roszczenie klienta komisu za częściowo uzasadnione. Wskazał, że powód miał prawo odstąpienia od umowy sprzedaży z powodu istotnej niezgodność samochodu z umową. Ponadto, zdaniem Sądu, właściciel komisu powinien zwrócić powodowi wszystkie poniesione koszty. W ocenie Sądu były one uzasadnione, ponieważ powód nie mógł korzystać z zakupionego auta. Wszystkie wydatki wynikały z niewłaściwego wykonania zobowiązania przez pozwanego, a mianowicie ze sprzedaży samochodu obarczonego wadą.

W apelacji od powyższego wyroku, pozwany wskazał, że Sąd Okręgowy błędnie uznał, że pozwany sprzedał samochód obarczony wadą i tym samym niewłaściwie wykonał zobowiązanie, w wyniku czego powód poniósł szkodę w postaci wydatków z tytułu m.in. przeglądu technicznego, kosztów ubezpieczenia, rejestracji pojazdu, czy kosztów wynajęcia samochodu zastępczego.

Sąd Apelacyjny natomiast w całości zgodził się z oceną Sądu Okręgowego co do istotności wady samochodu nabytego przez powoda w stosunku do przedstawionej mu oferty. Jak wskazał SA, niewątpliwie wydatki poniesione przez powoda w związku z zakupem samochodu do czasu odstąpienia przez niego od umowy, stanowią szkodę powoda wynikającą z nienależytego wykonania umowy sprzedaży przez pozwanego. Podobnie jak koszty wynajmu samochodu.

„Skoro powód wskutek odstąpienia od umowy przestał być właścicielem samochodu, nie przysługiwało mu prawo do korzystania z pojazdu. Jednocześnie był zobowiązany wobec pozwanego do zwrócenia mu samochodu, którego ten nie chciał odebrać. Jednocześnie powód nie dysponował pieniędzmi zapłaconymi tytułem ceny, gdyż pozwany odmawiał mu ich zwrotu. Dlatego za uzasadnione uznać należało roszczenie odszkodowawcze powoda w części żądającej zwrot kosztów wynajęcia samochodu, gdyż pozbawienie powoda możliwości korzystania z samochodu pozostaje w adekwatnym związku z nienależytym wykonaniem umowy przez pozwanego.” - wskazał Sąd w uzasadnieniu wyroku.

Zdaniem Sądu, powód nie mógł natomiast, w ramach roszczenia odszkodowawczego, dochodzić zwrotu poniesionych przez niego kosztów po odstąpieniu od umowy w zakresie kosztów ubezpieczenia samochodu, bezpiecznego parkowania i drobnych napraw. Nie oznacza to jednak aby pozwany nie był zobowiązany do ich zwrotu.

„Skoro bowiem powód po odstąpieniu od umowy był zobowiązany do zwrotu samochodu, a pozwany nie chciał przyjąć samochodu, to w zakresie w jakim powód ponosił koszty zabezpieczenia samochodu i utrzymania go w należytym stanie - wykupując miejsce parkingowe, opłacając ubezpieczenie, czy dokonując drobnych napraw w samochodzie, jego roszczenia są uzasadnione w oparciu o przepisy o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia. Niewątpliwie bowiem powód prowadził sprawę pozwanego – chroniąc jego mienie, działał z należytą starannością w celu zabezpieczenia interesów pozwanego.” – wskazał SA.

Pliki do pobrania

wstecz