KC W ORZECZNICTWIE – Obowiązek świadczenia przy zdarzeniu samobójstwa (art. 833 k.c.)

Dodano: 08-09-2016
Publikator: Sąd Okręgowy we Wrocławiu Sygnatura: I C 1808/12
Kategorie :

Art. 833. Przy ubezpieczeniu na życie samobójstwo ubezpieczonego nie zwalnia ubezpieczyciela od obowiązku świadczenia, jeżeli samobójstwo nastąpiło po upływie lat dwóch od zawarcia umowy ubezpieczenia. Umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą skrócić ten termin, nie bardziej jednak niż do 6 miesięcy.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu w wyroku z dnia 14 sierpnia 2013 r. (sygn. akt I C 1808/12) orzekł, że pozostawanie przez ubezpieczonego w stanie po spożyciu alkoholu musi pozostawać w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem skutkującym jego śmiercią.

W rozpoznawanej sprawie powód domagał się od zakładu ubezpieczeń zapłaty kwoty 265 484,64 zł wraz z ustawowymi odsetkami.

Powód podniósł, że jego rodzice zawarli umowę kredytu z bankiem, na podstawie której został im udzielony kredyt hipoteczny na budowę domu. Kredyt w wysokości pełnej kwoty udzielonej został ubezpieczony u pozwanego ubezpieczyciela na wypadek śmierci kredytobiorców.

Z tytułu śmierci matki powoda ubezpieczyciel wypłacił bankowi świadczenie w kwocie 114 152,26 zł. Po śmierci żony, stany depresyjne, na które już wcześniej cierpiał ojciec powoda, znacznie się pogorszyły. Skutkowało to tym, że popełnił on samobójstwo. Bank, będący uposażonym z tytułu umowy ubezpieczenia, zgłosił powyższe zdarzenie ubezpieczycielowi. Powód złożył w banku wszelkie niezbędne dokumenty do wypłaty świadczenia z tytułu zgonu na podstawie umowy grupowego ubezpieczenia na życie kredytobiorców.

Ubezpieczyciel odmówił uwzględnienia zgłoszonego roszczenia, powołując się na OWU ubezpieczenia, zgodnie z którym ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności, jeśli śmierć ubezpieczonego nastąpiła w wyniku zdarzenia spowodowanego przez ubezpieczonego w stanie po spożyciu alkoholu, pod wpływem narkotyków, środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii. Ubezpieczyciel wskazał, że z informacji pozyskanych z prokuratury wynika, że w chwili zdarzenia zmarły znajdował się w stanie nietrzeźwości i miał 2,4 promila alkoholu we krwi oraz 3,1 promila alkoholu w moczu.

Bank przeniósł na powoda i jego siostrę wierzytelność przysługującą mu wobec pozwanego towarzystwa ubezpieczeń.

Powód twierdził, że pozostawanie przez ojca pod wpływem alkoholu w dacie śmierci nie wyłącza odpowiedzialności strony pozwanej z tytułu ubezpieczenia na życie. Wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczającego jedynie w oparciu o powyższe kryterium było niedopuszczalne, gdyż nie można abstrahować od związku przyczynowego, jaki musi zaistnieć pomiędzy zdarzeniem, a stanem upojenia alkoholowego. Powód utrzymywał, że to postanowienie, nieuzgodnione z konsumentem indywidualnie, powinno zostać uznane za niedozwolone zgodnie z art. 3851 § 1 Kodeksu cywilnego. Wyłączenie przez stronę pozwaną swojej odpowiedzialności jedynie w związku z pozostawaniem przez ubezpieczonego w stanie po spożyciu alkoholu, bez uwzględnienia związku przyczynowego, jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i jednocześnie rażąco narusza interesy konsumenta.

Powód podniósł także, że art. 833 Kodeksu cywilnego nie dopuszcza zwolnienia ubezpieczyciela, przy ubezpieczeniu na życie, z obowiązku świadczenia przy zdarzeniu samobójstwa, a jedynie ogranicza tę odpowiedzialność w ciągu 2 lat od zawarcia umowy.

Podniósł także że brak jest adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy stanem po spożyciu alkoholu przez ojca a popełnieniem przez niego samobójstwa. Twierdził, że samobójstwo wynikało z zupełnie innych przyczyn niż znajdowanie się tego dnia w stanie po spożyciu alkoholu. Było ono efektem długotrwałego, złożonego procesu psychicznego, który prowadził go do targnięcia się na własne życie.

Ubezpieczyciel wniósł o oddalenie powództwa w całości. Podniósł, że przebywanie zmarłego w chwili śmierci pod wpływem alkoholu stanowiło przesłanką wyłączającą jej odpowiedzialność. Twierdził, że wprost z OWU wynikało, że jego odpowiedzialność jest wyłączona jeżeli ubezpieczony, będąc pod wpływem alkoholu, popełnił samobójstwo. Twierdził również, że zapisy OWU nie stanowią klauzuli niedozwolonej.

Sąd orzekł, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości. Wskazał, że w rozpoznawanej sprawie sporną kwestią było skuteczne zwolnienie się przez ubezpieczyciela z obowiązku spełnienia świadczenia na rzecz powoda. W ocenie Sądu, nie zaszły przesłanki wyłączające odpowiedzialność towarzystwa względem powoda, których ubezpieczyciel upatrywał w postanowieniach OWU grupowego ubezpieczenia w Banku.

Zdaniem Sądu, strona pozwana nie mogła skutecznie powoływać się na regulację OWU, zgodnie z którą nie ponosi ona odpowiedzialności, jeżeli śmierć ubezpieczonego nastąpiła w wyniku zdarzenia spowodowanego przez ubezpieczonego w stanie po spożyciu alkoholu. Powyższa klauzula, w opinii Sądu, jest niedozwolona i jako taka nie wiąże powoda.

Sąd uznał, iż nie ulega wątpliwości, że zapis zawarty w OWU abstrahuje od związku przyczynowego pomiędzy stanem ubezpieczonego po spożyciu alkoholu a zdarzeniem skutkującym jego śmiercią. W ten sposób zapis ten wyłącza odpowiedzialność ubezpieczyciela w każdym wypadku, w którym ubezpieczony, który doprowadził do zdarzenia skutkującego swoją śmiercią, był w stanie po spożyciu alkoholu. Dotyczy to także wypadków, gdy okoliczność ta była obojętna dla zaistnienia tego zdarzenia. Ponadto rozważany zapis zawiera ogólne sformułowanie: „po spożyciu alkoholu”, co oznacza każdą, nawet niewielką ilość alkoholu, która w żaden sposób nie może rzutować na stan psychofizyczny takiej osoby. Z tych względów należało uznać, że kwestionowana regulacja kształtuje prawa i obowiązki ubezpieczonego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Uprzywilejowuje ona bowiem ubezpieczyciela, znacząco ograniczając jego odpowiedzialność, a nadto rażąco narusza interesy konsumenta, a w szczególności, jak w okolicznościach niniejszej sprawy, pozbawia go (jego następców) świadczenia z tytułu zaistnienia zdarzenia ubezpieczeniowego.

Sąd uznał, iż pozostawanie przez ubezpieczonego w stanie po spożyciu alkoholu nie pozostawało w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem skutkującym jego śmiercią. W ocenie Sądu, targnięcie się przez zmarłego na własne życie było wynikiem jego przemyślanej, dojrzałej decyzji co do odebrania sobie życia. Z pewnością nie było konsekwencją wcześniejszego wprawienia się w stan nietrzeźwości i działania pod wpływem alkoholu.

Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że w sprawie zaistniały podstawy odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia na życie kredytobiorców. Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda w całości dochodzoną pozwem kwotę.

wstecz