Victima będzie pomagać poszkodowanym przedsiębiorcom w uzyskaniu odszkodowania od ubezpieczycieli

Dodano: 01-10-2018

Na polskim rynku pojawił się nowy podmiot - Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Poszkodowanych przez Ubezpieczycieli „Victima”. Organizacja powstała w celu udzielania wsparcia przedsiębiorcom, którzy pozostają w sporze z ubezpieczycielem o wypłatę odszkodowania.  

Założycielem stowarzyszenia jest Lucjan Pilśniak, którego przedsiębiorstwo 8 lat temu zostało doszczętnie zniszczone w pożarze, a on sam wciąż domaga się od swego ubezpieczyciela wypłaty kwoty odszkodowania. 

- W Polsce działają stowarzyszenia i instytucje oferujące wsparcie poszkodowanym przez ubezpieczycieli, ale niestety dotyczy to tylko osób prywatnych. Będziemy pomagać przedsiębiorcom, którzy są bezbronni i pozostawieni sami sobie, tracąc niejednokrotnie dorobek całego życia. Z wielką uwagą będziemy patrzeć na ręce ubezpieczycielom i przyglądać się ich poczynaniom wobec podmiotów gospodarczych - mówi red. PB Lucjan Pilśniak, założyciel stowarzyszenia Victima.

Jak podkreśla, spory przedsiębiorców z towarzystwami ubezpieczeń są szczególnie dotkliwe. Odmowa wypłaty odszkodowania lub wydłużenie procesu likwidacji szkód może doprowadzić do upadku firmy lub czasowego wstrzymania jej prac.

- Wystarczy, że ubezpieczyciel wstrzyma wypłatę odszkodowania, bez którego firma nie będzie w stanie odbudować majątku i bankructwo gwarantowane. Taki los spotkał mnie, dlatego wiem, jaką gehennę przechodzą przedsiębiorcy, walcząc o sprawiedliwość z ubezpieczycielami. Wiem, jakie sidła potrafią zastawiać ubezpieczyciele na przedsiębiorców, jakie mechanizmy stosują, żeby odwlekać wypłatę odszkodowania w czasie i wypłacać jak najmniej - wyjaśnia Lucjan Pilśniak.

Stowarzyszenie będzie udzielać pomocy zarówno w zakresie sporów o wypłatę odszkodowania jak też w dochodzeniu roszczeń z tytułu strat spowodowanych nieprawidłowościami w trakcie procesu likwidacji szkody. Victima chce też prowadzić działalność informacyjną dot. zasad dochodzenia roszczeń od ubezpieczycieli.  

- Zamierzamy wpływać na ustawodawcę tak, żeby dla ubezpieczycieli konsekwencje niewypłacenia odszkodowania były bardzo dotkliwe, czyli, mówiąc wprost, żeby im się to nie opłacało. Jeżeli zostawimy przepisy prawa takimi, jak są obecnie, to instytucje te pozostaną bezkarne – dodał Pilśniak.

wstecz