Ubezpieczyciele z niepokojem patrzą na rynek komunikacyjny

Dodano: 28-12-2018

Zgodnie z danymi Polskiej Izby Ubezpieczeń na koniec III kw. 2018 r. wynik techniczny sektora komunikacyjnego pozostawał na dodatnim poziomie. Jednak dynamika wzrostu wypłat świadczeń i odszkodowań z tytułu szkód komunikacyjnych była na wyższym poziomie niż dynamika przypisu składki z tych produktów. Stabilizacja cen za ubezpieczenia OC ppm. przy rosnącej kwocie wypłat świadczeń powoli zaczyna niepokoić ubezpieczycieli, wskazuje Dziennik Gazeta Prawna.

Na koniec września 2018 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły z tytułu szkód komunikacyjnych 6,6 mld zł, jest to o 4,2% więcej niż przed rokiem. Z kolei przypis składki wzrósł o 3,2%, przynosząc towarzystwom 11,4 mld zł przychodu. W ujęciu jednostkowym daje to średnio 568,7 zł składki (0,1% mniej niż przed rokiem) i 7428 zł średniej wartości szkody (3% więcej niż rok temu).

– Cały rok 2018 r. to wyhamowywanie wzrostu składki w obowiązkowych ubezpieczeniach komunikacyjnych OC. W tej chwili nie toczą się prace nad regulacjami, które mogłyby w sposób nagły zwiększyć koszty odszkodowań i świadczeń. To z kolei zmniejsza prawdopodobieństwo nagłego wzrostu cen – tłumaczy DGP Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń.

– Dane PIU ukazujące zmniejszającą się dynamikę wartości przypisu składki za obowiązkowe ubezpieczenia komunikacyjne potwierdzają to, co obserwujemy niejako oddolnie, czyli systematyczny spadek cen OC. Możemy wyraźnie zaobserwować, że ceny stopniowo wracają właśnie do poziomu sprzed dwóch lat, kiedy to podwyżki były w początkowej fazie. Odbija się to wyraźnie na wynikach towarzystw. Jak pokazują dane PIU, w I kwartale mogliśmy mówić o 6,77-proc. wzroście rok do roku przypisu składki OC, tymczasem w III kwartale mówimy już o 0,1 proc. spadku rok do roku – mówi Maciej Kuczwalski, ekspert multiagencji CUK Ubezpieczenia.

Na spadek cen za ubezpieczenia komunikacyjne wpływ ma m.in. oferowanie tych produktów na polskim rynku przez zagranicznej towarzystwa. Często proponują oni swoje ubezpieczenia na znacznie atrakcyjniejszych warunkach cenowych niż krajowe podmioty. Za niską ceną często idzie słaba obsługa klientów, szczególnie w zakresie likwidacji szkody. Jednak klienci nie zawsze biorą to pod uwagę, kierując się przy wyborze ubezpieczyciela jedynie kryterium cenowym.

– Każdy klient, który porówna ceny w kilku czy kilkunastu zakładach ubezpieczeń, znajdzie OC w stosunkowo niskiej oraz niekiedy bardzo wysokiej cenie. Ubezpieczyciele stosują z reguły te same kryteria w procesie kalkulacji składki, ale nadają im różne znaczenie, zależnie od swojego podejścia do wyceny składek – podkreśla Jakub Nowiński, członek zarządu w multiagencji Superpolisa Ubezpieczenia.

Jak podaje DGP, eksperci rynkowi nie spodziewają się, aby w najbliższym czasie doszło do znacznego obniżenia stawek. Ich zdaniem, ubezpieczyciele polepszą ofertę dla długoletnich klientów o długim stażu bezszkodowej jazdy.

wstecz