Prace nad uśpionymi polisami są kontynuowane

Dodano: 21-11-2019

Jak podaje Rzeczpospolita, powołując się na informacje uzyskane od biura prasowego Kancelarii Prezydenta RP, zakończyły się konsultacje nad inicjatywą ustawodawczą w zakresie uregulowania tzw. uśpionych polis.

W kwietniu tego roku Kancelaria RP poinformowała o rozpoczęciu prac nad wnioskiem, jaki wpłynął od Rzecznika Finansowego. Dwa lata temu wystąpił on o podjęcie inicjatywy ustawodawczej dot. problemu uśpionych polis, czyli przypadków, gdy najbliżsi nie mają wiedzy o ubezpieczeniach na życie swoim zmarłych członków rodzin. Czytaj więcej: RF z wnioskiem do prezydenta dot. uregulowania kwestii „uśpionych polis”

Do tej pory nie został opublikowany żaden oficjalny komunikat o toku prac w Kancelarii nad tym projektem. Sprawę zbadała red. Rzeczpospolitej. Z otrzymanych przez nią informacji wynika, że zakończyły się  konsultacje nad problematyką przedstawioną we wniosku. Trwały one znacznie dłużej ze względu na złożoność zjawiska. Aktualnie Kancelaria analizuje otrzymane opinie. Na ich podstawie zostanie podjęta decyzja o uruchomieniu inicjatywy ustawodawczej przez Prezydenta RP.

Propozycja RF spotkała się z krytyką ze strony Polskiej Izby Ubezpieczeń.

– To zagadnienie nie wymaga uregulowania prawnego. Skala polis, w których nie wskazano uposażonego, jest marginalna – tłumaczy RP Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Innego zdania jest Rzecznik, który mówi o licznych skargach i prośbach osieroconych o pomoc w takich przypadkach.

– Do rzecznika już od wielu lat zwracają się o pomoc osoby, które otrzymały od bliskich informację o zawarciu umowy ubezpieczenia, jednak nie posiadają danych o zakładzie ubezpieczeń, z którym umowa została zawarta, lub dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy – mówi Marcin Jaworski z Biura Rzecznika Finansowego.

Do propozycji rozwiązania problemu uśpionych polis przychylnie podchodzi Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który miałby pełnić funkcję ośrodka informacji dla ubezpieczeń życiowych.

– Jesteśmy gotowi do realizacji tego projektu. Czekamy tylko na odpowiednie decyzje i przepisy w tej sprawie. Potrzebujemy pół roku na zbudowanie samego systemu, który umożliwiałby zasilanie jednej wspólnej bazy danych, spinającej różne systemy informatyczne ponad 60 firm oferujących ubezpieczenia osobowe w Polsce – mówi Aleksandra Biały, rzecznik prasowa Funduszu.

wstecz