Polisy zdrowotne

Dodano: 29-07-2022

Skutki pandemii dają się zauważyć w sektorze ubezpieczeń zdrowotnych. Ograniczenie możliwości wizyty lekarskiej oraz problemy z dostępem do państwowej służby zdrowia wpłynęły na wzrost zainteresowania wśród Polaków ubezpieczeniami na wypadek poważnego zachorowania.

Pandemia znacząco wpłynęła na dostępność wizyt u lekarzy rodzinnych i specjalistów. Raport „Polacy rok po wybuchu pandemii SARS-CoV-2” wskazuje, że aż 30 proc. osób rezygnowało wówczas z wizyt osobistych u lekarza lub badań specjalistycznych w obawie przed zakażeniem.

Czas izolacji nie sprzyjał zdrowiu nawet tych niedotkniętych zakażeniem wirusem. Zwiększył się poziom nerwowości (zwłaszcza u kobiet – 58,7 proc.), wzrosła waga badanych (40,8 proc.), a ogólny fizyczny stan zdrowia uległ pogorszeniu (51,5 proc). Skutki tych pozornie nieznacznych zmian widoczne są już teraz chociażby we wzroście liczby zachorowań np. na nowotwory. Krajowy Rejestr Nowotworów wskazuje na ponad 171 tys. nowych zachorowań na nowotwory rocznie i 100 tys. przypadków zgonów w wyniku tej choroby.

Wypłaty w czasie choroby

Eksperci rynku ubezpieczeń podkreślają wartość polis na życie. Powyższe ze względu na to, że nowoczesne metody leczenia i ich odpowiednio szybkie wdrożenie wraz z konsultacjami, mogą zadecydować o losie osoby dotkniętej chorobą. Warto w tym miejscu przytoczyć słowa jednego z ekspertów CUK Ubezpieczenia: „Ubezpieczenie na życie to nie tylko ochrona na wypadek śmierci. To przede wszystkim wsparcie w momencie nieprzewidzianych zdarzeń i ich konsekwencji. Polisa pozwala w takich przypadkach na dwutorową pomoc – zarówno przez wypłatę dodatkowych środków pieniężnych, jak i organizację i pokrycie kosztów leczenia czy rehabilitacji”.

Pandemia sprzyjała budowaniu świadomości w zakresie ubezpieczeń na życie. Według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń, na koniec 2021 r. prawie cztery mln Polaków miało wykupione ubezpieczenie zdrowotne. Oznacza to wzrost o 17 proc. w skali rocznej. Istotnym motywem zakupu ubezpieczeń jest chęć uniknięcia kosztów, które mogłyby obciążyć najbliższych. Inną widoczną tendencją jest uzupełniane polis zdrowotnych o pakiety medyczne pozwalające na korzystanie z prywatnej ochrony zdrowia. Eksperci przytaczają także dane dotyczące wieku klientów: „Dominują przede wszystkim osoby w wieku 35–44 lata. Stanowią one grupę ok. 27 proc. ubezpieczonych na życie w perspektywie ostatnich 6 miesięcy”.

Polisa na życie nie tylko „na życie”

Osoba ubezpieczona może liczyć na organizację wymaganego leczenia, konsultacje u specjalistów, badania, pokrycie kosztów leczenia i rehabilitacji. W ostateczności polisa to również wypłata w razie śmierci ubezpieczonego. Takie rozwiązania są korzystne zarówno dla chorego, jak i jego bliskich. Dotyczy to nawet osób, które nie pozostają w formalnym związku, bowiem: „W przypadku osób pozostających w nieformalnych związkach wskazanie w umowie ubezpieczenia uposażonego, czyli osoby uprawnionej do otrzymania świadczenia po śmierci ubezpieczonego, jest tożsame z tym, że całość środków trafi do niego. Polisy na życie nie wchodzą w skład dziedziczenia ani opodatkowania spadkowego”.

wstecz