Kiedy można odmówić zwrotu kosztów za wynajem pojazdu zastępczego?

Dodano: 06-05-2016
Publikator: Sąd Najwyższy Sygnatura: III CZP 5/11

Sąd Najwyższy w uchwale w składzie siedmiu sędziów z dnia 17 listopada 2011 r. (sygn. akt III CZP 5/11) uznał, że firma ubezpieczeniowa musi pokrywać z polisy OC celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na wynajem pojazdu zastępczego. Mimo, to osoby poszkodowane nie zawsze mają prawo do skutecznego z wyegzekwowania od ubezpieczycieli zwrotu kosztów poniesionych tytułem wynajmu auta zastępczego w okresie, kiedy ich pojazd przechodził naprawę powypadkową.

Zgodnie z uchwałą, aby wydatki realizowały przesłankę o uzasadnieniu ekonomicznym, wynajmowany pojazd powinien być o podobnej klasie jak uszkodzone auto, a opłaty za wynajem nie powinny odbiegać od przeciętnych stawek rynkowych. Ponadto, okres, za który poszkodowany może ubiegać się o rekompensatę kosztów, powinien wynosić tyle ile czas potrzebny na naprawę uszkodzonego auta lub do daty nabycia nowego pojazdu.  

Sądów nie przekonuje argumentacja, że poszkodowany może dojeżdżać do pracy środkami komunikacji miejskiej, gdyż, jak wskazują, samochody zaspokajają potrzeby ich właścicieli w sposób bardziej wszechstronny i funkcjonalny niż komunikacja publiczna.  

Z drugiej strony zakłady ubezpieczeń mają prawo odmowy uznania roszczeń wynajmujących pojazd zastępczy. Do takich przypadków zalicza się sporadyczne używanie z samochodu zastępczego, wówczas może okazać się, że tańsze byłoby korzystanie z taksówek.

To na zakładzie ubezpieczeń spoczywa ciężar udowodnienia, że pojazd zastępczy jest zbędny poszkodowanemu bądź okres wypożyczenia był za długi względem realnych potrzeb wnoszącego roszczenia. Szczególnie drugi przypadek budzi wiele zastrzeżeń i sporów. Zdaniem zakładów, poszkodowanemu przysługuje zwrot kosztów wynajmu jedynie za okres, kiedy uszkodzone auto było naprawiane, tj. czas technologiczny naprawy auta. Podczas, gdy w rzeczywistości samochód wcześniej przechodzi badania techniczne, czeka na transport części, bądź transport do zakładu naprawy. A więc, zdaniem poszkodowanych, powinno uwzględniać się cały okres, kiedy auto nie było w użytkowaniu przez właściciela. Linia orzecznicza wykształtowała w tej kwestii stanowisko o normalnych warunkach naprawy szkód w pojeździe, a więc okresie, który nie będzie zbytnio przedłużany, np. przeciąganiem okresu oczekiwania na rozpoczęcie naprawy lub transport części.  

Pliki do pobrania

wstecz