Daszewski: ubezpieczyciele kwestionują oświadczenia sprawców zdarzeń komunikacyjnych

Dodano: 02-02-2018

Aleksander Daszewski, radca prawny w Biurze Rzecznika Finansowego, udzielił wywiadu red. Rzeczpospolita. Rozmowa dotyczyła zasad przyznawania przez ubezpieczycieli odszkodowań po wypadkach i zdarzeniach komunikacyjnych.

Ekspert wyjaśnił, że w celu ustalenia sprawcy zdarzenia konieczne jest wezwanie policji, jeśli pojawiają się podejrzenia, że drugi kierowca jest pijany lub prowadził pojazd pod wpływem narkotyków oraz w sytuacjach, gdy zachodzą trudności z ustaleniem sprawcy szkody. W pozostałych przypadkach obowiązkowe jest uzyskanie oświadczenia sprawcy wraz z innymi dowodami, co przyda się przy zgłaszaniu szkody do zakładu ubezpieczeń.

Z drugiej strony wskazał, że do Biura RF wpływają skargi na ubezpieczycieli, którzy kwestionują oświadczenia. „Rzeczywiście, odnotowujemy takie przypadki. Ubezpieczyciel po zgłoszeniu szkody przez poszkodowanego pyta sprawcę, czy potwierdza to, co napisał. Zdarza się, że wtedy sprawca zmienia zdanie i nie przyznaje się do winy. Ubezpieczyciel skwapliwie to podchwytuje i odmawia wypłaty, co nie powinno mieć miejsca”, zwrócił uwagę przedstawiciel instytucji.

Jak wyjaśnił, w takich przypadkach „ubezpieczyciel musiałby wykazać, że policjant popełnił błąd czy nawet stwierdził w protokole nieprawdę. Przykładowo może jednak podnosić, że poszkodowany w jakimś stopniu przyczynił się do wypadku czy rozmiarów szkody. Przy czym ubezpieczyciel musi – a często o tym „zapomina" – jasno wykazać, że np. poszkodowany nie miałby rozbitej głowy, gdyby zapiął pasy”, wyjaśnił Daszewski.

Z tego powodu, jak podkreślił, poszkodowany powinien zadbać o zgromadzenie dowodów ze zdarzenia, np. zdjęć z monitoringu miejskiego, oświadczeń świadków zdarzenia, nagrań z kamer zamontowanych w pojazdach.

Również w rozmowie poruszono kwestię zmniejszanie przez zakłady ubezpieczeń wysokości przyznanego odszkodowania, wskazując, że poszkodowany przyczynił się do powstania szkody. Daszewski wskazał też, że w sytuacjach, gdy sprawca zdarzenia uciekł z miejsca wypadku o odszkodowanie można ubiegać się z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. 

wstecz