Co w praktyce dla wykonawców oznacza sformułowanie „równoważne przedmiotowe środki dowodowe”?

Autor: Katarzyna Wasilewska, aplikant radcowski | Kancelaria CZUBLUN TRĘBICKI

Dodano: 01-10-2021

Artykuły 104 – 107 ustawy PZP zawierają katalog przedmiotowych środków dowodowych, jakich zamawiający może żądać od wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. Przy każdym z wymienionych środków (etykiety, certyfikaty, inne przedmiotowe środki dowodowe) zawarto przepis, zgodnie z którym zamawiający jest zobligowany do zaakceptowania „równoważnych przedmiotowych środków dowodowych”. Najpełniej niniejszy obowiązek został wyartykułowany w art. 106 ust. 3, zgodnie z którym:

„Żądanie przedmiotowych środków dowodowych nie może ograniczać uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców. Zamawiający akceptuje równoważne przedmiotowe środki dowodowe, jeśli potwierdzają, że oferowane dostawy, usługi lub roboty budowlane spełniają określone przez zamawiającego wymagania, cechy lub kryteria”.

Jednakże dotychczas pewne wątpliwości budziła właściwa interpretacja tego przepisu, głównie w zakresie tego, jakie przedmiotowe środki dowodowe będą uznawane za równoważne w świetle nowych przepisów, a jakie nie.

Krajowa Izba Odwoławcza pochyliła się nad tym aspektem i w jednym z najnowszych orzeczeń (KIO 1952/21) wskazała, że to na zamawiającym ciąży obowiązek zdefiniowania w SWZ pojęcia równoważności. W przypadku zaniechania sporządzenia takiej definicji – dopuszczalne będzie złożenie w zasadzie każdego dokumentu (przedmiotowego środka dowodowego) pod warunkiem, że ten będzie potwierdzał zgodność oferowanego przedmiotu zamówienia z wymogami SWZ.

KIO w wyroku potwierdziła prawidłowość działania wykonawcy, który w sytuacji braku dookreślenia przez zamawiającego sformułowania „równoważny przedmiotowy środek dowodowy”, zastąpił wymagane certyfikaty wydane przez niezależny podmiot, kartami katalogowymi i oświadczeniami własnymi producenta.

Zdaniem Izby:

„Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie w tym i KIO jednoznaczne jest, że ustawodawca wymusza na zamawiającym konieczność zdefiniowania równoważności certyfikatu, jeśli jest on wymagany. Zamawiający powinien zdefiniować dopuszczalną równoważność zaświadczeń. Dopuszczając dokument równoważny, powinien w taki sposób sprecyzować postawione certyfikatowi równoważnemu wymogi, aby móc następnie w sposób jednoznaczny przesądzić kwestię jego równoważności. Dlatego też Izba uznała, że kiedy zamawiający wskazując na możliwość złożenia równoważnego przedmiotowego środka dowodowego, bez jego dookreślenia, to zasadne jest przyjęcie, że zamawiający nie może kwestionować złożonego przedmiotowego środka dowodowego pod warunkiem, że ten będzie potwierdzał zgodność oferowanego przedmiotu zamówienia z wymogami SWZ.

Niewątpliwe jest, że dla różnego rodzaju postępowań będą mogły być wymagane inne przedmiotowe środki dowodowe, jak również inne dokumenty mogące być uznane za dokumenty równoważne. Takie dokumenty są nierozłącznie związane z przedmiotem zamówienia”.

Rekomendacje CZTR:

  1. Warto analizować SWZ w postępowaniach, w których zamawiający wymaga dostarczenia przedmiotowych środków dowodowych pod kątem zdefiniowania pojęcia równoważności.
  2. W razie potrzeby przez system wniosków o wyjaśnienie treści SWZ można wnosić o nadanie pojęciu równoważności pożądanej przez wykonawcę definicji.
  3. Należy pamiętać, że bierność wykonawców w tym zakresie może doprowadzić do zdefiniowania pojęcia równoważności zgodnie z żądaniem konkurencji.
wstecz