Coraz więcej kolizji na polskich drogach

Dodano: 25-05-2017
Publikator: Porównywarka ubezpieczeń Ubea.pl

W 2016 r. odnotowano znacznie większą liczbę stłuczek niż w latach poprzednich. Według danych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, w minionym roku liczba kolizji wzrosła o 12% w porównaniu do roku 2015. Zmiana ta z pewnością odbije się na składkach ubezpieczeniowych – zapowiadają eksperci porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.

Negatywne zmiany odnotowano również w przypadku liczby wypadków drogowych, czyli zdarzeń powodujących szkody materialne i osobowe (+2,1%), liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych (+3,0%), a także liczby osób rannych w wypadkach drogowych (+2,5%).

Kolizje na ogół pociągają za sobą wypłatę mniejszych odszkodowań niż wypadki. - Tym niemniej można przypuszczać, że ubiegłoroczny wzrost liczby stłuczek miał pewien wpływ na wyniki finansowe ubezpieczycieli oraz podwyżki składek za OC - uważa Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.

Z danych Policji i KRBRD wynika, że ubiegłoroczna liczba kolizji drogowych, która wyniosła 406 622 była dość zbliżona do złego wyniku z 2010 r., kiedy to miało miejsce aż 416 075 kolizji. - Jeżeli główną przyczyną większej częstotliwości kolizji w 2016 r. było zatłoczenie dróg związane ze wzrostem liczby pojazdów, to ponowne obniżenie liczby stłuczek do 350 000 rocznie może stanowić problem - zwraca uwagę Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.

Nawiązując do wzrostu liczby wypadków oraz kolizji drogowych, eksperci porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl wskazują, że w kontekście cen OC wielu ekspertów mówi tylko o doraźnych rozwiązaniach i pomija wpływ wypadkowości na koszty obowiązkowych polis. - Działania skutkujące poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego są najlepszym sposobem na długookresowe ograniczenie składek OC bez negatywnych konsekwencji dla ofiar wypadków (np. kontrowersyjnego obniżenia zadośćuczynień za śmierć lub kalectwo) - podsumowuje Paweł Kuczyński.

wstecz