Prezes GUS: Obniżenie wieku emerytalnego może spowodować napięcia w systemie emerytalnym i reperkusje gospodarcze

Dodano: 03-10-2016

W czwartek (29.09.2016 r.) w szczecińskiej siedzibie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odbyły się konsultacje w sprawie przeglądu systemu emerytalnego. W debacie udział wzięli m.in. Dominik Rozkrut, prezes Głównego Urzędu Statystycznego, oraz dr Mariusz Tarhoni, ekspert Związku Pracodawców Pomorza Zachodniego Lewiatan ds. organizacji i ekonomiki ochrony zdrowia.

Dominik Rozkrut, odwołując się do danych demograficznych i wyłaniających się trendów w demografii Polski, podkreślał, jak za kilkadziesiąt lat będą wyglądać proporcje osób w wieku produkcyjnym do przebywających na świadczeniach emerytalnych.

- Zgodnie z naszymi prognozami do 2050 r. nastąpi poważny spadek liczby ludności w Polsce o przeszło 4 miliony ludzi. Jest to istotna tendencja, kiedy porównamy tę liczbę z 38 milionami Polaków żyjących dziś. Ta zmiana w demografii będzie miała ogromny wpływ na nasz system emerytalny - wyjaśnił Dominik Rozkrut. - Prognozujemy, że w 2050 r. długość życia kobiet wynosić będzie 88 lat, a mężczyzn 83 lata. W tym czasie liczba Polaków w wieku poprodukcyjnym zwiększy się z obecnych 7 milionów do 12 milionów. To będzie bardzo istotny wzrost – dodał.

W związku ze zmianami szacuje się, że w 2050 r., jeśli wiek emerytalny ulegnie obniżeniu, to świadczenie emerytalne dla mężczyzn będą niższe o 18 proc. niż obecnie, a w przypadku kobiet obniżka nastąpi o prawie połowę (43 proc.).

- Obniżenie wieku emerytalnego oraz wydłużenie długości życia Polaków skutkować będzie napięciami w systemie emerytalnym oraz reperkusjami gospodarczymi - powiedział prezes GUS.

Prezes GUS wskazał także, że w konsekwencji przełoży się to na zmniejszenie PKB. - Prognozy te niepokoją przedsiębiorców, gdyż wiążą się z produktywnością i dobrodziejstwem pracy – zaznaczył Rozkrut.

Dlatego zdaniem prezesa GUS, należy szybko podjąć decyzje i konkretne działania mające na celu odwrócenie niekorzystnych trendów. - Temat jest obecny na poziomie tworzenia polityk służących poprawie sytuacji w zakresie demografii czyli zwiększenia dzietności. Implementacja programu 500 plus, a także inne rozwiązania wprowadzane wcześniej, to inicjatywy, które wynikają z wniosków, które zostały wzięte z naszych badań demograficznych - podkreślił Rozkrut.

- Wypłacane dzisiaj świadczenia składają się z 30 proc. dotacji oraz 70 proc. z wpływów na składki. Obserwując prognozy demograficzne, szacujemy, że w 2060 r. wpływy ze składek będą w granicach 23 proc. - powiedziała zastępca dyrektora ds. Świadczeń w ZUS w Szczecinie Dorota Janicka.

Według niej, prowadzone w całej Polsce debaty poświęcone systemowi emerytalnemu powinny dać odpowiedź na pytanie, w jaki sposób zachować minimalną stopę zwrotu, za którą odpowiada państwo, a nie ZUS.

Od końca czerwca w całym kraju prowadzone są organizowane przez ZUS debaty dot. przyszłości systemu emerytalnego. Ich podsumowaniem ma być relacja z przebiegu 27 debat, która zostanie zaprezentowana na początku października w tzw. zielonej księdze.

wstecz