Polska fintechowym hubem – potencjał, który należy dobrze rozwinąć

Dodano: 16-10-2017

Debata „Fintech hub Polska”, organizowana przez red. Pulsu Biznesu, przyciągnęła przedstawicieli rynku finansowego, dużych podmiotów oraz organów nadzoru i rządu, a także firm doradczych. Jak podkreślali uczestnicy dyskusji, potrzebna jest wspólna strategia rozwoju tego segmentu usług finansowych.

— Mamy to złoto, aby fintech mógł osiąść i rozwijać się w Polsce. To, czego na razie nam brakuje, to pewnej odwagi legislacyjnej. Ale ona się już pojawia. Widać ją w projektach ustawowych prowadzonych przez resort finansów i w deklaracji, że chcemy inwestować w budowanie ekosystemu start-upowego w Polsce. Dlatego w Polskim Funduszu Rozwoju stworzyliśmy Ventures — największą w Europie Środkowej platformę przeznaczoną dla młodych twórców technologii — mówiła minister Jadwiga Emilewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju. Podkreśliła, że inwestycje w te rozwiązania są dziś źródłem przewagi konkurencyjnej, zwłaszcza, że Polacy polubili nowe technologie i innowacyjne rozwiązania finansowe.

Także minister Emilewicz wskazywała, że jednym z przykładów odważnej legislacji dla fintechów są projektowane zmiany w ustawie o nadzorze finansowym. Zakładają one m.in. dopisanie do celów nadzoru wsparcie rozwoju innowacyjności rynku finansowego, komunikowanie się przez nadzór w języku angielskim, co otworzy rynek m.in. na zagraniczne fintechy i inwestorów oraz umożliwienie tzw. niewiążących interpretacji.

Krzysztof Góral, zastępca dyrektora departamentu inspekcji bankowych, instytucji płatniczych i SKOK w UKNF, podał, że polski sektor fintechowy będzie rozwijał się najpierw w oparciu o innovation huby, a potem ewentualnie „piaskownicę”. Z kolei prof. Paweł Wajda z Baker McKenzie wskazał, że nie każde państwo może mieć swój hub — inwestorzy i tak wybiorą wyłącznie kilka z nich. Dlatego działania w tej dziedzinie muszą być podejmowane ze zrozumieniem, że im szybciej się je podejmie, tym większa jest szansa, że to właśnie Polska stanie się hubem dla fintechów. Jego zdaniem, aby nasz rynek stał się innowacyjnym hubem, musi spełnić 6 warunków: stworzyć zachęty i mechanizmy wsparcia dla działalności start-upów; ściągnąć do siebie znane fintechowe marki; zapewnić dopływ wykształconych ludzi; być rozpoznawalnym na świecie jako ekosystem przyjazny fintechom; zapewnić dostęp do odpowiedniego finansowania i zapewnić odpowiednie regulacje i podejście organów nadzoru.

— Sztandarowym przykładem sukcesu fintechu jest Polski Standard Płatności BLIK. Jako banki wiedzieliśmy, że będziemy konkurować, ale potrzebowaliśmy szerszej skali do tworzenia wspólnych standardów. Jako PKO BP wiedzieliśmy, że tworząc samodzielnie IKO, nie stworzymy tak szerokiego standardu, wiedzieliśmy, że musimy w pewnym momencie ten projekt wydzielić i zaprosić innych do współpracy — mówił Szymon Wałach, dyrektor pionu klienta detalicznego PKO Banku Polskiego.

— Może tego nie widać, ale nasze back office także się zmieniają i korzystamy przy tym ze współpracy ze start-upami — dodał Tomasz Bogus, prezes banku BGŻ BNP Paribas.

W podsumowaniu debaty dominował temat strategii. — Nasze spotkanie ma tytuł „Fintech hub Polska”. Pojawia się pytanie, dokąd mamy zmierzać. Czy rzeczywiście Polska ma być regionalnym fintech hubem, czy przypadkiem już nim nie jest. W kwietniu wyszedł raport Deloitte’a „Lista fintech hubów globalnie”. Jesteśmy tam wymienieni po raz pierwszy i patrząc na nasz wynik na tle innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej jesteśmy najlepsi. Czy zatem cel nie powinien być już inny? I powinien być określony w tej strategii, a strategia powinna mieć jakieś mierniki, żebyśmy wiedzieli, na ile już jesteśmy blisko — zwracał uwagę Krzysztof Góral.

wstecz