Nowelizacja nowej ustawy PZP

Autor: Joanna Hołowińska, Katarzyna Wasilewska

Dodano: 29-07-2020

Ministerstwo Rozwoju pracuje nad nowelizacją nowej ustawy Prawo zamówień publicznych, która wejdzie w życie w dniu 1 stycznia 2021 r. – w chwili obecnej trwają konsultacje publiczne niniejszego projektu. Jest to już kolejna nowelizacja ustawy, którą zamawiający oraz wykonawcy stosować będą dopiero za kilka miesięcy.

Większość zmian ma charakter czysto redakcyjny oraz porządkujący, ewentualnie – doprecyzowuje zapisy w taki sposób, aby wyeliminować wszelkie wątpliwości interpretacyjne, które mogłyby się pojawić na etapie stosowania ustawy, tym razem jest jednak również kilka propozycji zmian merytorycznych, tj.:

  1. wprowadzenie limitu kar umownych w wysokości 20% wartości wynagrodzenia netto (art. 436 ust. 3);
  2. zniesienie maksymalnego okresu na jaki może zostać zawarta umowa (art. 434 ust. 1) oraz
  3. korekta przepisu dotyczącego waloryzacji wynagrodzenia (art. 439 ust. 3).

Zdecydowanie pozytywnie należy ocenić wycofanie się ustawodawcy z propozycji ograniczającej możliwość zawarcia umowy na okres dłuższy niż 4 lata. W praktyce w przypadku zamówień na roboty budowlane o dużej wartości, realizowanych w formule zaprojektuj i wybuduj takie ograniczenie mogłoby prowadzić do niemożności realizacji dużych inwestycji, jak np. drogi czy linie kolejowe. Konsekwencją tego zapisu mogłoby być sztuczne dzielenie zamówień inwestycyjnych na mniejsze odcinki tylko po to, aby można było zrealizować inwestycję w okresie 4 lat lub do rezygnacji z formuły zaprojektuj i wybuduj, która jest zdecydowanie korzystna dla zamawiających publicznych.

Projekt nowelizacji uszczegóławia również dotychczas obowiązujący limit kar umownych poprzez wskazanie, że maksymalna kwota kar umownych nie może przekroczyć 20% wynagrodzenia brutto wykonawcy. Z punktu widzenia ochrony interesów wykonawców realizujących zamówienia publiczne jest to bardzo pozytywna propozycja, ponieważ brak zastrzeżenia maksymalnego pułapu mógłby prowadzić do kuriozalnych wręcz sytuacji, gdy zamawiający określaliby tą wartość na 60% wynagrodzenia lub nawet więcej, co nie zmieniałoby w żaden sposób sytuacji wykonawców w stosunku do braku limitu kar.

W zakresie waloryzacji wynagrodzenia wykonawcy w sytuacji, gdy umowa zawierana jest po upływie 180 dni od upływu terminu składania ofert, proponowana zmiana ma charakter bardziej doprecyzowujący niż zmieniający treść przepisu. Wskazano jednoznacznie, że terminem bazowym dla wyliczenia waloryzacji jest dzień otwarcia ofert.

Projekt nowelizacji nie wprowadza do ustawy zmian rewolucyjnych, a wydaje się być odpowiedzią na potrzeby rynku, ujawnione w szczególności w trakcie pandemii COVID-19, która to wykazała jak ważne jest utrzymanie płynności finansowej wykonawców zamówień publicznych na kondycję całej gospodarki.            

wstecz