KE: Volkswagen naruszył prawo dot. ochrony konsumentów

Dodano: 07-09-2016

Volkswagen, manipulując pomiarami emisji spalin, naruszył unijne prawo dotyczące ochrony konsumentów - wynika z oświadczenia Komisji Europejskiej.

KE poprosiła organizacje konsumenckie i władze państw członkowskich UE o przekazanie informacji dotyczących propozycji rozwiązania sytuacji konsumentów VW. "Podejście do tej sprawy jest różne w różnych krajach członkowskich, dlatego zwróciłam się do władz i organizacji konsumenckich, aby poinformowały mnie, jak sytuacja wygląda u nich" - powiedziała na poniedziałkowej konferencji prasowej w Brukseli unijna Komisarz ds. Sprawiedliwości Vera Jourova. Dodała, że z dotychczasowych informacji wynika, że prawie żaden kraj nie otrzymał od koncernu potrzebnej dokumentacji.

Komisarz UE podkreśliła, że Volkswagen naruszył w ten sposób w większości państw członkowskich unijne dyrektywy: w sprawie niektórych aspektów sprzedaży towarów konsumpcyjnych i związanych z tym gwarancji oraz w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych. "Nie możemy zachowywać się jakby nic się nie stało" – podsumowała Jourova.

Na czwartek zostało ustalone spotkanie z przedstawicielami organizacji konsumenckich z krajów unijnych w sprawie możliwych reakcji i decyzji wobec fałszowania pomiarów toksycznych spalin przez Volkswagena. Komisja chce skoordynować działania podejmowane wobec niemieckiego koncernu przez organy państw członkowskich tak, aby wszyscy obywatele Unii byli jednakowo chronieni. Także są planowane rozmowy z Volkswagenem. "Nie jest moją intencją, by wychodzić z mocnym działaniem bez uczciwej komunikacji z firmą" –powiedziała Komisarz UE ds. Sprawiedliwości.

Różnica w liczbie składanych wniosków o wypłatę odszkodowania w krajach UE wynika m.in. z państwowych regulacji dotyczących zbiorowego dochodzenia praw konsumenckich jak i roli Volkswagena w gospodarce danego kraju. W niektórych państwach, rządy nie przejawiały presji do występowania z roszczeniem wobec koncernu, zwłaszcza, jeśli mogłoby to pogłębić problemy firmy. 

"Nie mogę powiedzieć, że chcę, by państwa członkowskie przyjęły bardziej rygorystyczne podejście. Chcę, żeby przyjrzały się obowiązującemu prawu i zrobiły, co do nich należy" - oświadczyła Jourova. Wskazała, że to władze krajowe muszą zdecydować, w jaki sposób chcą zapewnić najlepszą ochronę konsumentom i odpowiednią rekompensatę.

W Polsce sprawą VW zajmuje się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W zeszłym roku Urząd wezwał Volkswagena do przekazania informacji mających pomóc ustalić, czy są podstawy do postawienia firmie zarzutu naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Według danych Volkswagen Group Polska na polski rynek trafiło około 140 tys. pojazdów z systemem manipulującym poziomem emisji spalin.

Niemiecki koncern zdecydował o wypłacie odszkodowań dla swoich klientów w USA. Każdy właściciel samochodu z wadliwym systemem pomiaru spalin otrzyma 5,1 tys. USD. Volkswagen jest niechętny do zastosowania podobnego rozwiązania w Europie, gdzie sprzedano znacznie więcej pojazdów z oprogramowaniem "defeat device”.

wstecz