Banki Santander i Deutsche nie zaliczyły stress testów

Dodano: 01-07-2016

Santander i Deutsche Bank nie przeszły stress testów, które zostały przeprowadzone przez amerykański Fed.

Fed poddał testom wytrzymałościowym 32 instytucje z sektora bankowego. Negatywny wynik otrzymały tylko dwa podmioty. W komunikacie Fed podkreślił, że w porównaniu do poprzednich testów, które także zakończyły się niezaliczeniem, instytucje te dokonały znaczących postępów, m. in. zwiększyły rezerwy kapitałowe. Główny zarzut kierowany do nich przez Fed dotyczył planów na wypadek konieczności pozyskania dodatkowego kapitału, które powstały w wyniku analiz i założeń będących, zdaniem Banku Centralnego USA, niewłaściwymi i nierozsądnymi.

– Współczynniki kapitałowe Deutsche Banku nigdy nie były podawane w wątpliwość. Doceniamy to, że Rezerwa Federalna dostrzegła postępy, jakie poczyniliśmy, i wdrożymy lekcję, jaką dostaliśmy, by wzmocnić nasz proces planowania kapitałowego – przekazał Bill Woodley, szef amerykańskiej filii Deutsche Banku.

Z kolei Scott Powell, prezes amerykańskiej filii Santandera wynik stress testów uznał za właściwy, podkreślając przy tym elementy wymagające poprawy.   

– Nasze wyniki potwierdzają, że Santander Holdings USA ma silny poziom kapitału, który jest o wiele większy od wymaganego minimum. Zrobiliśmy postępy, ale nasze wewnętrzne planowanie kapitałowe, system testów, wewnętrzna kontrola, zarządzanie i nadzór wymagają poprawy – powiedział Powell.

W czwartek, po ogłoszeniu wyników nastąpiły spadki cen akcji Banco Santandera, do którego należy BZ WBK, o ponad 4 proc. Na madryckiej giełdzie spadek wyniósł ponad 3 proc. W przypadku akcji Deutsche Banku na parkiecie we Frankfurcie straciły one ponad 5 proc., uzyskując cenę najniższą od 30 lat.   

Od początku roku Santander odnotował na giełdzie w Madrycie spadek o 25 proc. Natomiast akcje Deutsche Banku spadły o 45 proc. na parkiecie frankfurckim.    

wstecz