Zasadność zarzutu nieprawidłowego zachowania się poszkodowanego zależy od okoliczności zdarzenia

Dodano: 14-11-2016
Publikator: Sąd Okręgowy w Łodzi Sygnatura: II C 424/15

Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z dnia 16 maja 2016 r. (sygn. akt II C 424/15) orzekł, że w konkretnych okolicznościach nie można postawić zarzutu nieprawidłowego zachowania się powoda uzasadniającego obniżenie wysokości odszkodowania.

W rozpoznawanej sprawie z powództwem wystąpiła powódka, która domagała zasądzenia od zakładu ubezpieczeń:

  • kwoty 137.200 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami
  • kwoty 5.700 zł tytułem odszkodowania obejmującego koszty opieki osób trzecich wraz z ustawowymi odsetkami
  • kwoty 1.928,67 zł tytułem odszkodowania obejmującego zwrot kosztów leczenia wraz z ustawowymi odsetkami.

Powódka jest nauczycielką w gimnazjum. W dniu 4 listopada 2011 r. była opiekunem wycieczki uczniów trzeciej klasy gimnazjum. Podróż odbywała się autobusem. Kierowca autobusu, przed rozpoczęciem podróży, poinformował pasażerów, że podczas jazdy wszyscy mają siedzieć na fotelach przodem do kierunku jazdy. W drodze powrotnej młodzież źle się zachowywała, uczniowie stawali ze swoich miejsc i przemieszczali się. Powódka siedziała z przodu autokaru, ale widziała, że inna nauczycielka, która siedziała z tyłu, nie radzi sobie z zachowaniem uczniów. Jeden z uczniów usiadł na miejscu, które nie posiadało pasów bezpieczeństwa, mimo iż powódka kilkakrotnie zwracała uwagę, by na tym miejscu nie siadać. Powódka wstała ze swojego miejsca i udała się na koniec autokaru, aby skłonić młodzież do zajęcia swoich miejsc. W tym czasie kierowca gwałtownie zahamował. Powódka straciła równowagę i zaczęła się bezwolnie przemieszczać z dużą szybkością do przodu pojazdu, obijając się o fotele. Ostatecznie zatrzymała się na podeście, gdzie upadła i straciła przytomność.

Po przyjeździe do domu, powódka zdecydowała się na udanie do lekarza. Po wykonaniu badań RTG stwierdzono u powódki stłuczenie lewego stawu ramiennego i lewych żeber. Powódka jednak dalej odczuwała silne bóle. Udała się do szpitala, gdzie stwierdzono u niej odmę lewego płuca. Następnie powódka przebywała na oddziale rehabilitacyjnym i oddziale neurochirurgii, gdzie stwierdzono u niej chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa szyjnego.

W opinii biegłych powódka, w wyniku wypadku z dnia 4 listopada 2011 r. doznała skręcenia kręgosłupa w części szyjnej, stłuczenia kręgosłupa w części piersiowej, urazu klatki piersiowej ze złamaniem V i VI lewego żebra z odmą opłucnową lewostronną. Ponadto,  u powódki występuje zespół hypermobilności stawów i zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa o charakterze wielopoziomowej dyskopatii. W zakresie szkód neurologicznych, powódka doznała urazu głowy ze wstrząśnieniem mózgu skutkującego nerwicą pourazową oraz urazu kręgosłupa szyjnego. Trwały uszczerbek na zdrowiu powódki, w ocenie ortopedycznej wyniósł łącznie 25%, w ocenie pulmonologicznej 10% i w ocenie neurologicznej 15%. Wykazano też dobre rokowania powódki na przyszłość.

W toku postępowania likwidacyjnego strona pozwana ustaliła wysokość szkody na łączną kwotę 18.526,54 zł, na którą składała się kwota 2.278,34 zł z tytułu kosztów leczenia; kwota 248,20 zł z tytułu utraconych zarobków i kwota 16.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Pozwany pomniejszył kwotę z ustalonej wysokości szkody o 20% albowiem przyjął 20% przyczynienie się powódki. Ostatecznie wypłacono powódce łącznie tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia kwotę 14.821,23 zł.

Sąd Okręgowy uznał, że odpowiednim dla powódki zadośćuczynieniem będzie kwota 125.000 zł. W jego opinii, ustalenie zadośćuczynienia w tej wysokości uwzględnia jego kompensacyjny charakter, przedstawiając ekonomicznie odczuwalną wartość i nie jest nadmierne w stosunku do aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa. Mając na uwadze fakt, iż tytułem zadośćuczynienia w toku postępowania likwidacyjnego strona pozwana wypłaciła powódce kwotę 12.800 zł, Sąd zasądził na rzecz powódki z tego tytułu kwotę 112.200 zł. Łączne koszty leków i opiekę osób trzecich wyniosły kwotę 6.155,67 zł. Kwotę tę Sąd zasądził tytułem skapitalizowanej renty z tytułu zwiększonych potrzeb.

W odniesieniu do podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu przyczynienia się powódki do powstania szkody, SO wskazał, że powódka znalazła się niewątpliwie w sytuacji kolizji dwóch obowiązków. Z jednej strony obowiązana była, dla własnego bezpieczeństwa, zachować reguły bezpiecznego podróżowania autokarem, w tym powstrzymania się od przemieszczania się po pojeździe. Z drugiej jednak strony miała obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa znajdującym się pod jej opieką uczniom. Zdaniem Sądu, fakt, że powódka wstała z miejsca, nie może być rozpatrywany bez kontekstu, w jakim do tego doszło. Powódka obserwowała zachowanie uczniów, kilkukrotnie przywołała ich słownie do porządku, wreszcie zainterweniowała, gdy inne sposoby nie dawały rezultatu. Powyższa sytuacja bezpośrednio zagrażała zdrowiu uczniów, a w przypadku wypadku, ona odpowiadałaby za to, że poprzez swoje zaniechanie naraziła dzieci na niebezpieczeństwo. W ocenie Sądu, w takiej kolizyjnej sytuacji, nie sposób stawiać powódce zarzutu, że na pierwszym miejscu, przed bezpieczeństwem własnym, postawiła obowiązki wychowawcy i opiekuna grupy młodzieży. Gdyby powódka nie wstała, prawdopodobnie do jej upadku by nie doszło, ale mogłoby dojść do podobnego upadku któregoś z uczniów. W związku z powyższym, Sąd nie uwzględnił zarzutu przyczynienia się powódki.

Pliki do pobrania

wstecz