SO: Świadczenie wykupu nie jest świadczeniem głównym

Dodano: 20-10-2016
Publikator: Sąd Okręgowy w Warszawie Sygnatura: V Ca 568/15

Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 11 marca 2016 r. (sygn. akt V Ca 568/15) orzekł, że przewidziane w obowiązującej pomiędzy stronami umowie ubezpieczenia świadczenie wykupu nie jest świadczeniem głównym.

W rozpoznawanej sprawie powód wniósł o zasądzenie od towarzystwa ubezpieczeń kwoty 7.789,47 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem nienależnie pobranej opłaty likwidacyjnej.

Strony łączyła umowa ubezpieczenia z kapitałowym funduszem inwestycyjnym. Po wygaśnięciu umowy ubezpieczyciel wypłacił powodowi świadczenie stanowiące część środków zgromadzonych na jego rachunku. Pozostałą część jednak zatrzymał, w związku z czym powód dochodził odpowiedniej dopłaty, stanowiącej nienależnie pobraną przez towarzystwo opłatę likwidacyjną.

Ubezpieczyciel wniósł o oddalenie powództwa w całości. Wskazał, że umowa była zawarta na 30 lat, a powód otrzymał wszelkie dokumenty, które wskazywały na wypłatę świadczeń z umowy. Zdaniem towarzystwa nie mogło też być mowy o abuzywności zapisów umowy i OWU.

Po dwóch latach od przystąpienia przez powoda do umowy ubezpieczenia zaprzestał on uiszczania składek. Ubezpieczyciel powiadomił więc powoda, że z tej przyczyny umowa wygasła. Wypłacił powodowi tytułem świadczenia wykupu kwotę stanowiącą 20% wartości rachunku.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie oddalił powództwo, nie uwzględniając zarzutu powoda, że zastrzeżona i potrącona przez pozwanego tzw. opłata likwidacyjna stanowi niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 3851 § 1 Kodeksu cywilnego. Sąd pierwszej instancji zauważył, że w umowie nie przewidziano opłaty likwidacyjnej i nie została ona pobrana ani potrącona przez pozwanego. Pozwany spełnił na rzecz powoda całe tzw. świadczenie wykupu bez jakichkolwiek potrąceń. Fakt, że owo świadczenie stanowiło jedynie 20% wartości odpowiedniego rachunku, nie wynikał z żadnych potrąceń, lecz ze sposobu obliczania świadczenia wykupu w okolicznościach ustalonych i objaśnionych w umowie. W związku z tym, Sąd Rejonowy uznał, że bezprzedmiotowe są rozważania powoda co do charakteru tzw. opłaty likwidacyjnej, jak też jej odniesienia do przepisów o karze umownej.

Z tym rozstrzygnięciem nie zgodził się powód, który zaskarżył wyrok w całości.

Zdaniem Sądu Okręgowego, również nie można zgodzić się z oceną prawną dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, co skutkować musiało zmianą zaskarżonego wyroku. SO stwierdził zatem, że przewidziane obowiązującą pomiędzy stronami umową ubezpieczenia świadczenie wykupu nie jest świadczeniem głównym.

O tym, że nie jest to świadczenie główne, zdaniem Sądu II instancji, świadczył choćby fakt, że gdyby umowa tzw. polisolokaty została zawarta bez zastrzeżenia świadczenia wykupu to taka umowa nie byłaby umową nieważną. Świadczeniem głównym z umowy stron jest wypłata, która następuje na skutek zdarzenia ubezpieczeniowego, a są nimi dożycie określonego wieku lub śmierć. Do wypłaty świadczenia wykupu mogło natomiast dojść na wniosek ubezpieczonego nawet co miesiąc. Trudno zatem, zdaniem SO uznać, że wiązało się ze świadczeniem wykupu (częściowym) jakiekolwiek zdarzenie ubezpieczeniowe.

Pliki do pobrania

wstecz