SO: profesjonalista nie może obarczyć klienta skutkami niewłaściwego zabezpieczenia mienia

Dodano: 30-07-2019
Publikator: ​Sąd Okręgowy w Łodzi Sygnatura: III Ca 1502/17
Kategorie :

Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z dnia 10 stycznia 2018 r. (sygn. akt III Ca 1502/17) orzekł, że profesjonalista, który nie dołożył należytej staranności i nie zadbał o zapoznanie się z OWU, nie może tym uchybieniem obciążać swojego klienta.

W rozpoznawanej sprawie z powództwem wystąpił właściciel jachtu. Zawarł on z pozwanym umowę przechowywania łódki – w okresie letnim w porcie, a zimą na posesji pozwanego, w miejscu dozorowanym. Pozwany wymagał od powoda ubezpieczenia jachtu, co zostało potwierdzone polisą. Pozwany nie domagał się przedstawienia OWU przez powoda.

W okresie zimowym doszło do kradzieży łódki. Nieustalony sprawca zabrał przekładnię wraz z śrubą napędową. Pozwany poprosił poszkodowanego o zgłoszenie roszczenia do swego ubezpieczyciela. Ten jednak odmówił wypłaty świadczenia. W toku postępowania likwidacyjnego okazało się, że miejsce przechowywania jachtu nie odpowiadało sposobie zabezpieczenia wymaganym w OWU. Posesja, na której stała okradziona łódka, nie miała stałego dozoru ani alarmu. Jedynym jej zabezpieczeniem było ogrodzenie i brama zamykana na kłódkę. 

Początkowo właściciel jachtu i przedsiębiorca zawarli ugodę, zgodnie z którą wypłacone miało być 9 tys. zł w 3 ratach. Jednak profesjonalista wypowiedział ją. Uznał, że został wprowadzony w błąd przez powoda, gdyż ten nie przekazał informacji o wymaganych przez zakład ubezpieczeń zabezpieczeniach postoju jachtu, a także sam zgodził się na warunki jego przechowywania.  

Sąd I instancji uznał w całości roszczenie strony powodowej. SR podkreślił fakt, że strony nigdy nie uzgadniały warunków, na jakich powód miał zawrzeć umowę ubezpieczenia jachtu, a jedynie ustaliły obowiązek jego posiadania. Ponadto, sąd wskazał, że odpowiedzialność ubezpieczyciela nie ma żadnego wpływu na odpowiedzialność pozwanego związaną z wykonywaną przez niego działalnością gospodarczą, w ramach której przyjął na siebie obowiązek sprawowania pieczy nad jachtem powoda.

Apelację od wyroku I instancji złożył pozwany. Sąd II instancji uznał ją za bezzasadną. Sąd Okręgowy orzekł, że to pozwany, jako profesjonalista nie dołożył należytej staranności i nie zadbał o to, by zapoznać się z OWU umowy potwierdzonej przedłożoną polisą ubezpieczeniową i chronić w ten sposób swoje interesy. Zaniedbania te nie mogą obciążać powoda, który zgodnie z żądaniem pozwanego przedstawił polisę. Pozwany nie zobowiązywał powoda do przedłożenia OWU, choć zasady doświadczenia życiowego nakazywały, by pozwany zapoznał się z tym dokumentem przed zawarciem umowy przechowania.

Pliki do pobrania

wstecz