SO: fakt, że powód poniósł wyższe kwoty naprawy zniszczeń, nie przesądza o wysokości odszkodowania

Dodano: 30-09-2019
Publikator: ​Sąd Okręgowy w Szczecinie Sygnatura: II Ca 679/18

Sąd Okręgowy w Szczecinie w wyroku z dnia 14 grudnia 2018 r. (sygn. akt II Ca 679/18) orzekł, że odszkodowanie ma odzwierciedlać wielkość poniesionej szkody, a nie koszt jej naprawy.

W rozpoznawanej sprawie powód odniósł szkodę w mieniu powstałą wskutek zalania jego nieruchomości przez nieszczelną instalację wodociągową w lokalu położonym piętro wyżej. Uszkodzeniu uległo wyposażenie mieszkania powoda, a także ściany, podłoga, panele, instalacja alarmowa oraz 22 telefony komórkowe, które zostały przekazane powodowi do naprawy przez ich właścicieli.

Powód wezwał ekipę remontową. Firma wyceniła koszt naprawy uszkodzeń na kwotę 4,5 tys. zł. Z kolei ubezpieczyciel, który udzielał ochrony OC właścicielom lokalu położonego wyżej, wycenił wartość zniszczeń i remont lokalu na kwotę 1,9 tys. zł i sumę tę przekazał poszkodowanemu. Powód domagał się zwrotu pełnego kosztu remontu. Towarzystwo odmówiło. Nie spełniło także roszczenia powoda z tytułu zniszczonych aparatów telefonicznych. 

Sąd Rejonowy powołał biegłego, który oszacował, że wartość prac usuwania zniszczeń powinna opiewać na kwotę 3,3 tys. zł. Natomiast wartość rynkowa zniszczonych telefonów wynosi 4,3 tys. zł.

Sąd orzekł, że w rozpoznawanej sprawie sprawca szkody ponosi odpowiedzialność na zasadzie winy. Jednak to powód powinien był udowodnić, że do szkody doszło z winy właścicieli mieszkania znajdującego się nad lokalem powoda w postaci zaniedbania konserwacji instalacji w ich nieruchomości. Ponadto sąd wskazał, że kwota odszkodowania odpowiada wysokości realnych kosztów powrotu zniszczonego mienia do stanu sprzed szkody, a nie kwoty wykonania robót, jaką powód dowolnie ustalił z ekipą budowlaną.   

W zakresie uszkodzenia telefonów komórkowych sąd ustalił, że zostały one przekazane powodowi przez osoby trzecie i to właściciele tych urządzeń powinni zgłosić swoje roszczenia odszkodowawcze do pozwanego ubezpieczyciela. 

Apelację złożył powód. Wskazał w niej, że wypłata części odszkodowania przez pozwanego stanowi potwierdzenie uznania przez niego winy. SO zgodził się z tym argumentem. Wskazał, że podstawą do uznania winy właścicieli lokalu jest już sam fakt wycieku wody w ich lokalu. 

Z drugiej strony o wysokości szkody nie przesądza koszt naprawy zniszczeń, który w rozpoznawanej sprawie znacznie przekroczył średnią wartość rynkową. Obowiązkiem poszkodowanego jest podejmowanie działań, które nie prowadzą do powiększania rozmiarów szkody. Powód nie wykazał, aby podjął jakiekolwiek działania celem poszukiwania tańszego wykonawcy, choćby przez porównanie kilku ofert.

Ponadto, sąd orzekł, że odszkodowanie powinno być wypłacone w kwocie netto ze względu na prowadzenie działalności gospodarczej przez powoda. W zakresie odszkodowania za zniszczone telefony, SO powtórzył stanowisko sądu I instancji. 

wstecz