SN rozstrzygnął w kwestii abuzywności klauzul dot. wartości wykupu. Rozprawa dot. reklamacji została odroczona

Autor: Paulina Wiensak

Dodano: 06-04-2018
Publikator: Sygnatura: III CZP 113/17, III CZP 114/17

Na wokandzie Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2018 r. znalazły się dwie sprawy ważne dla branży ubezpieczeniowej. Pierwsza z nich dotycząca skutków nieudzielenia odpowiedzi na reklamację przez instytucję finansową w ustawowym terminie (sygn. akt III CZP 113/17) została odroczona z powodu choroby sędziego. Nie został podany nowy termin rozprawy. Za to SN wypowiedział się w sprawie dot. przelewu wierzytelności przez konsumenta mającej swe źródło w klauzuli abuzywnej (sygn. akt III CZP 114/17).

W dniu 30 listopada 2017 r. do Sądu Najwyższego wpłynęło zagadnienie prawne o treści: "Czy skuteczne jest rozporządzenie przez konsumenta w drodze przelewu wierzytelnością przyszłą mającą swoje źródło w klauzuli abuzywnej, przed uprzednim stwierdzeniem abuzywności postanowienia umownego przez Sąd? Czy przedsiębiorca, który nabył w drodze przelewu od konsumenta wierzytelność przyszłą mającą swoje źródło w klauzuli abuzywnej może się skutecznie powoływać na zarzut naruszenia art. 385[1] ust. 1 KC?"

W rozpoznawanej sprawie powód domagał się zwrotu wartości wykupu ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, zatrzymanego przez zakład ubezpieczeń na życie. SN orzekł, że przelew przez konsumenta na przedsiębiorcę wierzytelności mającej źródło w klauzuli abuzywnej nie wymaga do swej skuteczności uprzedniego stwierdzenia abuzywności przed sąd. Może to zostać stwierdzone w toku sprawy wytoczonej przez cesjonariusza.

Wyrok w tej sprawie skomentowali przedstawiciele Biura Rzecznika Finansowego. Radca prawny Tomasz Młynarski wskazał, że ta kwestia może mieć również zastosowanie do innych obszarów i umów, zawierających klauzule abuzywne. - To oznacza, że rynek tego typu transakcji, na przykład w odniesieniu do tzw. kredytów walutowych, może się nadal rozwijać i nabierać na znaczeniu - skomentował Młynarski.

- Dla ubezpieczycieli i banków, to jasny sygnał, że powinni kłaść większy nacisk na polubowne rozwiązywanie sporów mających tło w postanowieniach umów w ramach ugód zawieranych bezpośrednio z klientami. Wejście na drogę sądową, szczególnie w przypadkach gdzie linia orzecznicza jest ugruntowana, oznacza tylko dodatkowe obciążenie kosztami procesowymi. Bardziej opłacalne i finansowo i wizerunkowo będzie rozwiązanie tych sporów polubownie – komentuje Paweł Zagaj, zastępca Rzecznika Finansowego nadzorujący wydział pozasądowego rozwiązywania sporów.

Tematowi pozasądowego rozwiązywania sporów będzie poświęcony najbliższy warsztat Szkoły Ubezpieczeń beinsured w dniu 11 kwietnia br., pt. „REKLAMACJE I ADR: Nowe obowiązki dystrybutorów ubezpieczeń”. Podczas szkolenia wystąpi Urszula Szpak, specjalistka z Wydziału Pozasądowego Rozwiązywania Sporów w Biurze Rzecznika Finansowego. Więcej informacji znajduje się na portalu beinsured.pl, pod linkiem.

wstecz