SA: zadośćuczynienie za zerwaną więź rodzinną przysługuje nawet, jeśli żałoba przebiegła prawidłowo

Dodano: 17-06-2019
Publikator: ​Sąd Apelacyjny w Szczecinie Sygnatura: I ACa 398/18

Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 24 stycznia 2019 r. (sygn. akt I ACa 398/18) orzekł, że dziecko, które jest sierotą, doznaje dużego uszczerbku w swoim życiu, nawet jeśli w okresie żałoby nie korzystało ze wsparcia psychologa. To, że ojciec powoda zginął w wypadku komunikacyjnym kilkanaście lat temu nie uzasadnia obniżenia należnego mu zadośćuczynienia.

W rozpoznawanej sprawie powód wystąpił do zakładu ubezpieczeń z roszczeniem o zapłatę 100 tys. zł zadośćuczynienia z tytułu straty ojca wskutek zdarzenia komunikacyjnego. Powód został osierocony, gdy miał 8 lat. W powództwie zostało podkreślone, że powód po wypadku musiał zostawać sam w domu, gdyż matka była zmuszona do powrotu do pracy zawodowej, a także brak ojca spowodował u niego brak odwagi i odpowiedzialności.

Sąd I instancji zgodził się ze stanowiskiem powoda. Jednak zasądził na jego rzecz kwotę zadośćuczynienia w wysokości 80 tys. zł. W uzasadnieniu SO wskazał, że powód doznał krzywdy z powodu śmierci ojca, gdyż zostały naruszone jego dobra osobiste, w tym prawo do życia rodzinnego i utrzymywania więzi z bliskimi. Jednocześnie sąd podkreślił, że u powoda nie wystąpiły cechy patologicznego przeżywania żałoby, dlatego podjął decyzję o obniżeniu kwoty zadośćuczynienia.   

Od wyroku I instancji apelację wniosła strona pozwana. Domagała się zmniejszenia zasądzonej kwoty zadośćuczynienia o 30 tys. zł. Ubezpieczyciel wskazywał na długi okres czasu od momentu wystąpienia szkody (ponad 10 lat).  

Sąd II instancji uznał apelację za niezasadną. SA podkreślił, że strata ojca we wczesnym wieku stanowi uszczerbek na życiu powodu. Fakt, że powód przeżył żałobę w sposób dostosowany do jego wieku, nie przesądza o obniżeniu zadośćuczynienia. SA wskazał, że prawo do zadośćuczynienia za zerwanie więzi rodzinnej należy się bez względu na to, czy korzystał on z terapii psychologicznej lub psychiatrycznej. SA uznał, że sąd I instancji zasądził wysokość zadośćuczynienia w sposób prawidłowy.

wstecz