SA: umowa ubezpieczenia dla swej ważności nie wymaga zachowania formy szczególnej

Dodano: 13-02-2019
Publikator: Sąd Apelacyjny Sygnatura: VI ACa 602/17
Kategorie :

Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 24 września 2018 r. (sygn. akt VI ACa 602/17) orzekł, że agent ubezpieczeniowy działał w granicach i na podstawie pełnomocnictwa ubezpieczyciela, w związku z tym nie może argumentować, że nie chciał przyjąć oferty jeśli pobrał składkę od ubezpieczonego i nie poinformował, że umowa nie została zawarta.

W omawianej sprawie klient zgłosił się do agenta ubezpieczeniowego pozwanego towarzystwa, gdyż chciał zawrzeć umowę ubezpieczenia. Agent przedstawił kilka propozycji i tego samego dnia wspólnie wypełnili wniosek o zawarcie indywidualnego ubezpieczenia terminowego na życie oraz kwestionariusz medyczny ubezpieczonego.

We wniosku widniała kwota 200.000 zł. jako suma ubezpieczenia w umowie podstawowej, tj. obejmującej ryzyko zgonu ubezpieczonego. Składka od umowy podstawowej została wyliczona przez agenta ubezpieczeniowego na kwotę 355,38 zł. We wniosku ubezpieczający się wyraził również chęć zawarcia umowy dotyczącej dodatkowego ubezpieczenia zgonu ubezpieczonego w wyniku wypadku. Tym samym we wniosku zostały wskazane kwoty składek, tj. kwoty 355,38 zł jako składka w umowie podstawowej i 159,60 zł jako kwota składki w dodatkowym ubezpieczeniu, tj. z tytułu umowy ubezpieczenia dodatkowego, obejmującej ryzyko zgonu ubezpieczonego w wyniku wypadku.

Przedmiotowy wniosek został doręczony pozwanemu Towarzystwu. Następnie TU dokonało oceny ryzyka ubezpieczeniowego w kontekście zaoferowanych warunków zawarcia umowy ubezpieczenia. Była to standardowa procedura strony pozwanej w wyniku której wniosek został zarejestrowany i przekazany do biura wniosków indywidualnych. Ubezpieczyciel dokonał analizy wszelkich parametrów oraz danych zawartych w szczególności w kwestionariuszu medycznym i uznał, że nie może zaoferować ubezpieczającemu się warunków proponowanych we wniosku. W konsekwencji warunki zawarte w polisie, która stanowiła potwierdzenie zawarcia umowy odbiegały od pierwotnych warunków. Wraz z polisą zostało wysłane do ubezpieczającego się pismo z informacją o zmianach. Jednak dokumenty nie trafiły do ubezpieczającego się ze względu na jego zgon.

Zakład ubezpieczeń wypłacił żonie zmarłego pieniądze zgodnie z polisą wystawioną przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Natomiast żona zmarłego domagała się wypłaty zgodnie z zapisami ustalonymi w pierwszej wersji polisy. Strony spotkały się na sali sądowej w celu rozwiązania sporu.

Sąd Okręgowy przyznał rację ubezpieczycielowi, ponieważ, jego zdaniem nie doszło do zawarcia między pozwanym a ubezpieczającym się umowy w zakresie, w jakim starała się to wykazać strona powodowa. Samo wypełnienie przez wniosku o zawarcie umowy ubezpieczenia oraz uiszczenie do rąk agenta kwoty pieniężnej na poczet składki nie skutkowało zawarciem podstawowej umowy ubezpieczenia w zakresie sugerowanym przez stronę powodową, ani też umowy ubezpieczenia dodatkowego.

Z kolei Sąd Apelacyjny stwierdził, że apelacja powódki jest zasadna. W uzasadnieniu SA czytamy, że umowa ubezpieczenia dla swej ważności nie wymaga zachowania formy szczególnej i może dojść do jej zawarcia nawet w wyniku milczącego przyjęcia oferty przez ubezpieczyciela. Postanowienie, że umowa ubezpieczenia powinna być potwierdzona przez ubezpieczyciela dokumentem ubezpieczenia, oznacza zastrzeżenie formy jedynie ad probationem, bowiem wspomniany dokument ma zwykłą postać pisemną.

Umowa ubezpieczenia zawierana jest najczęściej w trybie ofertowym i jako oferent występuje tu ubezpieczający. Oferta ubezpieczającego przybiera postać wniosku o ubezpieczenie, skierowanego do ubezpieczyciela jako oblata. Ubezpieczyciel, przyjmując ofertę, potwierdza to z reguły przez doręczenie dokumentu ubezpieczenia i chwila, w której to następuje, wyznacza moment zawarcia umowy. Nie ma jednak przeszkód, aby oferta ubezpieczającego została przyjęta w inny sposób, w szczególności nie wymaga się dla oświadczenia ubezpieczyciela o przyjęciu oferty żadnej szczególnej formy i oświadczenie to może zostać złożone choćby w sposób dorozumiany. Zawarcie umowy ubezpieczenia z chwilą doręczenia ubezpieczającemu dokumentu ubezpieczenia następuje zatem tylko wtedy, gdy umowa ta nie została już wcześniej zawarta według reguł ogólnych prawa cywilnego.

W rozpoznawanej sprawie strona pozwana nie wykazała, że oświadczyła klientowi, iż umowy ubezpieczenia nie potwierdza. Takie oświadczenie powinno zostać złożone drugiej stronie umowy lub osobie przez nią uprawnionej. Jeżeli zaistniało już zdarzenie, od którego uzależniona była wypłata odszkodowania, złożenie takiego oświadczenia nie jest możliwe, a przyjęcie innej koncepcji, np. możliwość złożenia oświadczenia wobec osoby uposażonej, skutkowałaby możliwością nieuzasadnionego uchylenia się przez ubezpieczyciela od spełnienia świadczenia wynikającego z umowy, stwierdził SA.

wstecz