SA: rażące niedbalstwo lekarza wyłącza odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń

Dodano: 28-08-2017
Publikator: Sąd Apelacyjny w Katowicach Sygnatura: I ACa 181/17

Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 23 czerwca 2017 r. (sygn. akt I ACa 181/17) orzekł, że odpowiedzialność pozwanych kształtuje się in solidum: pozwanego lekarza na zasadzie winy, zaś pozwanego zakładu ubezpieczeń z umowy ubezpieczenia łączącej spółkę z ubezpieczonym (odpowiedzialność umowna). Oznacza to, że każdy z pozwanych odpowiadał wobec powódek za całość należnego im zadośćuczynienia, a spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalniało drugiego.

W rozpoznawanej sprawie z powództwem wystąpiły matka i siostra kobiety, która zmarła na skutek błędu lekarskiego. Powódki domagały się solidarnego zasądzenia łącznej kwoty 350 tys. zł zadośćuczynienia od lekarza anestezjologa i zakładu ubezpieczeń, w którym był objęty ochroną ubezpieczeniową OC lekarza. Suma gwarancyjna w ww. umowie ubezpieczenia została określona na kwotę 150 tys. zł w zakresie odpowiedzialności cywilnej lekarza anestezjologa i 25 tys. zł w zakresie niewykonania lub nienależytego wykonania świadczeń medycznych.

Pozwany został ukarany za błąd lekarski. Zasądzono od niego na rzecz rodziców zmarłej kwotę 100 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie ich dóbr osobistych. Kwota ta została uiszczona przez zakład ubezpieczeń.

W opinii sądu, błąd pozwanego lekarza należy uznać za rażące niedbalstwo. SO przypomniał, że w rozumieniu art. 827 § 1 Kodeksu cywilnego, rażące niedbalstwo to coś więcej niż brak zachowania zwykłej staranności w działaniu, jest to działanie, które graniczy z umyślnością, znajdujące się na granicy winy umyślnej. Ponadto, SO wskazał, iż zgodnie z OWU OC lekarza, zakład ubezpieczeń nie ponosi odpowiedzialności za szkody wyrządzone umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa ubezpieczającego lub osoby, z którą ubezpieczający pozostaje we wspólnym, gospodarstwie domowym.

W związku z powyższym sąd stwierdził, że wyłączona jest odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia. SO przyznał matce kobiety dodatkową kwotę 70 tys. zł zadośćuczynienia, a siostrze kwotę 80 tys. zł.

Obie strony złożyły apelację od wyroku.

Sąd Apelacyjny uznał zarówno apelacje pozwanego jak i powódek za nieuzasadnione. SA odrzucił stanowisko powódek, jakoby kwota 100 tys. zł zasądzona w wyroku karnym była dla pozwanego lekarza obojętna, gdyż w postępowaniu cywilnym zasądzona została na jego rzecz od ubezpieczyciela. Zdaniem Sądu, opinia ta pozbawiona jest racji i sprzeczna z zasadami odpowiedzialności in solidum. Sąd orzekł, że wobec oddalenia powództwa w stosunku do ubezpieczyciela, pozwany ponosi odpowiedzialność na zasadzie winy za skutki nieprawidłowego wykonania zabiegu medycznego.

Pliki do pobrania

wstecz