Prawna odpowiedzialność odszkodowawcza jednostki samorządu lokalnego

Dodano: 03-10-2016
Publikator: Sąd Okręgowy w Lublinie Sygnatura: II Ca 171/16

Sąd Okręgowy w Lublinie w wyroku z dnia 21 lipca 2016 r. (sygn. akt II Ca 171/16) orzekł, że w przypadku odpowiedzialności deliktowej za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej, podstawą prawną odpowiedzialności odszkodowawczej jednostki samorządu terytorialnego jest art. 417 § 1 Kodeksu cywilnego. Oznacza to zarazem, że nie jest to odpowiedzialność oparta o zasadę winy, ale konieczna a zarazem wystarczająca jest bezprawność zachowania.

W rozpoznawanej sprawie powód - towarzystwo ubezpieczeń - wniósł o zasądzenie od pozwanego Województwa (...) – Zarządu Dróg Wojewódzkich kwoty 14 080 zł wraz z ustawowymi odsetkami. Powód wskazał, że wypłacił świadczenie ubezpieczeniowe w dochodzonej kwocie z umowy autocasco dotyczącej pojazdu, który uległ uszkodzeniu na drodze wojewódzkiej, gdy prowadzący wjechał w dużą wyrwę w poboczu, na skutek czego utracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu, a następnie dachował. Powód w pozwie podniósł, że na podstawie art. 828 Kodeksu cywilnego z dniem zapłaty odszkodowania przez zakład ubezpieczeń roszczenie ubezpieczającego przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę przechodzi z mocy prawa na zakład ubezpieczeń do wysokości zapłaconego odszkodowania.

Kierujący pojazdem po drodze wojewódzkiej dostrzegł z naprzeciwka samochód ciężarowy, który ścinał zakręt, pokonując go pasem ruchu, po którym poruszał się poszkodowany. Aby uniknąć czołowego zderzenia kierowca skręcił w prawo na pobocze drogi. Tam samochód wpadł w ogromną wyrwę. Uszkodzeniu uległa opona i obręcz koła, auto obróciło się i zaczęło koziołkować. Szkodę wyceniono na kwotę 17 600 zł, jednak zostało pomniejszone o potrącenie z tytułu braku wezwania policji (- 20 %). Ostatecznie wysokość należnego właścicielowi odszkodowania ustalono na kwotę 14 080 zł.

Województwo (...) – Zarząd Dróg Wojewódzkich, który jest zarządcą drogi wojewódzkiej, gdzie doszło do zdarzenia, podnosił, że łuk był oznaczony znakiem „uwaga niebezpieczny zakręt” oraz znakami poziomymi: podwójną linią ciągłą na osi jezdni oraz liniami ciągłymi na krawędziach jezdni. Pozwany wskazał, że w tamtym miejscu często występuje wymywanie poboczy, co przez służby drogowe uzupełniają kruszywem co 2 -3 tygodnie.

Przeczytaj cały artykuł
wstecz