500 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziców za śmierć dziewczynki wskutek błędu medycznego

Dodano: 30-09-2019
Publikator: Sygnatura: II C 873/16

6-miesięczne dziecko zmarło, po tym jak pielęgniarka błędnie podała lek małoletniemu pacjentowi. Dziecko miało otrzymać lek przez sondę nosowo-żołądkową. Tymczasem pracownica szpitala rozdrobnione leki w płynie podała dożylnie, wstrzykując je do wenflonu. U dziecka od razu pojawiła się reakcja – wystąpiły objawy duszenia się i wstrzymanie oddechu. Pomimo podjęcia reanimacji dziewczynka zmarła.

Szpital nie przyznał się do błędu, wskazując na inne przyczyny zgonu pacjentki. Jednak podczas sekcji zwłok we krwi dziecka znaleziono cząsteczki leku. Stwierdzono, że ich obecność w układzie krwionośnym doprowadziła do ostrej niewydolności oddechowo-krążeniowej i w konsekwencji do śmierci dziecka. Eksperci uznali, że nie mogły one znaleźć się tam inaczej jak przez wenflon. Przeciwko pielęgniarce jest też prowadzone postępowanie karne. Postawiono jej zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Sąd Okręgowy w Katowicach (sygn. akt II C 873/16) uznał, że w szpitalu doszło do szeregu zaniedbań i nieprzestrzegania procedur, co doprowadziło do śmierci dziecka powodów. SO zasądził na ich rzecz łączną kwotę zadośćuczynienia w wysokości 500 tys. zł.

wstecz