Prezydent oraz Ministerstwo Sprawiedliwości proponują uregulowanie prawa do zadośćuczynienia za zerwanie więzi rodzinnej

Specjalista: Agata Kwaśniewska

Stanowisko: aplikantka radcowska w Kancelarii CZUBLUN TRĘBICKI

Data dodania: 28-04-2021

Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo od wielu lat podejmują próby odpowiedzi na pytanie, czy w przypadku ciężkiego uszczerbku na zdrowiu najbliższym członkom rodziny poszkodowanego należy się zadośćuczynienie za zerwanie więzi rodzinnej. Wypowiedzi przedstawicieli nauki prawa i rozstrzygnięcia sądowe nie są jednolite i pozostawiają wiele wątpliwości co do praktycznego zastosowania tej instytucji. W odpowiedzi na te wątpliwości Prezydent RP złożył projekt ustawy nowelizującej kodeks cywilny, którego głównym założeniem jest wprowadzenie przepisu wprost umożliwiającego przyznawanie zadośćuczynienia dla bliskich osób, którzy ponieśli ciężki uszczerbek na zdrowiu. Według doniesień medialnych, nad podobną regulacją prawną prowadzone są prace także w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Prawo do takiego zadośćuczynienia do tej pory w praktyce opierane było najczęściej o regulację art. 446 kodeksu cywilnego (dalej: „kc”) lub art. 448 kc. Pierwszy z tych przepisów przyznaje prawo do zrekompensowania szkód majątkowych wynikających ze śmierci bliskiej osoby. Wprost mówi on jednak o tym, że świadczenie należne jest w razie śmierci poszkodowanego. Przyznaje prawo do zwrotu kosztów leczenia i pogrzebu temu, kto je poniósł, renty dla osoby, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, odszkodowania związanego z pogorszeniem się sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny zmarłego, a także zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę dla najbliższych członków rodziny zmarłego.

Artykuł 448 kc z kolei przewiduje zadośćuczynienie za naruszenie dobra osobistego. W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.

W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazywano m.in., że treść art. 446 § 4 kc, który wprost reguluje skutki krzywdy doznanej przez najbliższą rodzinę zmarłego, nie wyklucza możliwości dochodzenia zadośćuczynienia w przypadku śmierci osoby bliskiej na podstawie art. 448 kc. (wyrok SN z 14 stycznia 2010 r., IV CSK 307/09; uchwałą SN z 13 lipca 2011 r., III CZP 32/11).

Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo są jednak podzielone co do tego, czy takie dobro osobiste, jak prawo do więzi rodzinnej, w ogóle istnieje. Sam Sąd Najwyższy wydał uchwały, które przedstawiają odmienne stanowisko w tej sprawie. W uchwale SN 7 sędziów z 27 marca 2018 r. (III CZP 36/17) wskazano, że sąd może przyznać zadośćuczynienie za krzywdę osobom najbliższym poszkodowanego, który na skutek czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu. Więź bliskości, powiązana z więzią emocjonalną, stanowi dobro osobiste i przedmiot ochrony jako immanentnie związana z człowieczeństwem, obejmująca psychiczną i fizyczną integralność człowieka, osobista i niezbywalna wartość, której emanacją jest prawo do pozostawania w bliskości z osobami najbliższymi we wszystkich aspektach tej więzi. Jednakże SN podkreślił, że nie każde naruszenie dobra osobistego w postaci więzi bliskości uzasadnia jego ochronę, lecz tylko takie, które prowadzi do skutków w istocie takich samych, jakie następują w razie śmierci poszkodowanego, tj. przypadki głębokiego upośledzenia funkcji życiowych wskutek uszczerbków zdrowia najcięższych, nieodwracalnych i wyłączających możliwość zachowania bliskości z poszkodowanym.

W uchwale SN 7 sędziów z 22 października 2019 r. (I NSNZP 2/19) wskazano jednak, że osobie bliskiej poszkodowanego, który na skutek czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego rozstroju zdrowia, nie przysługuje zadośćuczynienie pieniężne na podstawie art. 448 k.c.

Przedstawiciele zakładów ubezpieczeń podnoszą, że szczególne problemy z praktycznym zastosowaniem tej instytucji wynikają także ze znacznych rozbieżności w kwotach zasądzanych przez sądy w ramach zadośćuczynienia. Podkreśla się, że zgłaszanie roszczeń przez bliskich osób poszkodowanych wiele lat temu może powodować niebezpieczne skutki w postaci konieczności wypłaty przez ubezpieczycieli świadczeń nieuwzględnionych w kwotach składek ubezpieczeniowych. Z kolei pełnomocnicy reprezentujący osoby dochodzące takiego zadośćuczynienia nie są zgodni co do tego, czy stawki kwotowe świadczeń powinny być z góry sztywno określone w akcie prawnym. Może to bowiem prowadzić do nadmiernego ograniczenia swobody uznania sędziowskiego i zbyt rygorystycznego oceniania każdej sprawy według jednego schematu, nie biorącego pod uwagę złożoności poszczególnych przypadków.

Zarówno przedstawiciele ubezpieczycieli, jak i profesjonalnych pełnomocników wydają się jednak być zgodni co do tego, że regulacja prawna w tym zakresie może pomóc w rozwiązaniu przynajmniej części problemów praktycznych z zastosowaniem instytucji zadośćuczynienia za zerwanie więzi rodzinnej. Uznanie możliwości dochodzenia zadośćuczynienia za zerwanie więzi rodzinnej także w przypadku, gdy nie nastąpiła śmierć, ma istotne społecznie znaczenie. Należy oczekiwać, że rozwiązania legislacyjne zaproponowane przez Prezydenta lub zapowiadane przez Ministerstwo Sprawiedliwości skutecznie wyeliminują istniejące obecnie wątpliwości i rozbieżności orzecznicze.

Komentarze (0)
lista opinii