Jest stanowisko UZP w sprawie zatrzymania wadium

Specjalista: Piotr Trębicki

Stanowisko: senior partner, radca prawny, szef praktyki prawa zamówień publicznych w Kancelarii CZUBLUN TRĘBICKI

Data dodania: 29-04-2020

Jest długo wyczekiwane stanowisko UZP w sprawie zatrzymywania wadium podczas panującej epidemii COVID-19. Wydana opinia daje jasny sygnał dla zamawiających, że automatyzm w stosowaniu przepisów ustawy PZP dotyczących zatrzymania wadium nie jest wskazany, tym bardziej w czasie epidemii.

Nie od dziś wiadomo, że zamawiającym brakuje odwagi przy podejmowaniu decyzji dotyczących stosowania ustawy PZP. Często bezrefleksyjnie i na wyrost wolą zastosować dany przepis, tak na wszelki wypadek, żeby uniknąć ewentualnych konsekwencji. Tak jest również w przypadku stosowania art. 46 ust. 5 ustawy Pzp dotyczącego zatrzymania wadium.

W pierwszej kolejności cierpią na tym wykonawcy, którzy w związku z epidemią COVID-19 stają przed dylematem: czy podpisać umowę, mimo że nie jestem jej w stanie wykonać, czy nie podpisywać i liczyć się z możliwością zatrzymania wadium przez zamawiającego. W czasie epidemii takie pytania mnożyły się od prawie dwóch miesięcy.

UZP w swoim stanowisku potwierdziło, że zamawiający w każdym przypadku powinien ocenić stan faktyczny danej sprawy odnośnie spełnienia przesłanek do zatrzymania wadium wskazanych w art. 46 ust. 5 ustawy Pzp.

UZP słusznie zwróciło uwagę, że podczas oceny spełniania przesłanek do zatrzymania wadium, zamawiający musi wziąć pod uwagę szczególne okoliczności związane z epidemią COVID-19, mające wpływ na możliwość zawarcia umowy na warunkach określonych w ofercie czy wniesienia zabezpieczenia należytego wykonania umowy. Także należy ocenić. czy okoliczności te prowadzą do niemożliwości zawarcia umowy z przyczyn nieleżących po stronie wykonawcy. Jednocześnie UZP zaznaczyło, że to wykonawca powinien wykazać się inicjatywą w przedstawieniu informacji dotyczących stanu faktycznego sprawy.

Dodatkowo UZP przesądziło, że art. 144 ust. 1 ustawy Pzp dotyczący zmian umowy, może znaleźć zastosowanie jeszcze przed jej podpisaniem, a po wyborze oferty najkorzystniejszej. Podkreślając przy tym, że głównym celem postępowania jest zawarcie umowy, do którego strony powinny dążyć.

Wydana opinia jest potwierdzeniem zapowiedzi, że Urząd Zamówień Publicznych będzie równo patrzył na obie strony przetargów, starając się równoważyć racje. Dzięki stanowisku UZP, jest nadzieje, że zamawiający porzucą obawy, że wykazując zdrowy rozsądek i stosując prawo, nie decydowali o masowych zatrzymaniach wadiów.

Niemniej od początku epidemii COVID-19 wielu wykonawców już wadia ma zatrzymane. Ich zwrotu zapewne będą musieli dochodzić przed sądami, które ze względu na epidemię, i tak będą znacznie obciążone. A przecież wystarczyłoby trochę dobrej woli i rozsądku ze strony zamawiających…

Komentarze (0)
lista opinii