UOKiK: opłaty doliczane do usług finansowych muszą być proporcjonalne do ponoszonych kosztów przez instytucje

Dodano: 30-11-2018

Sąd II instancji utrzymał w mocy decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nakładającą na firmę pożyczkową karę finansową w wysokości 12,3 mln zł. 

W 2012 r. prezes UOKiK uznał, że praktyka spółki, polegająca na nierzetelnym informowaniu o kosztach usług i zatajaniu niektórych opłat, narusza zbiorowe interesy konsumentów. W związku z tym, na firmę pożyczkową została nałożona kara w wysokości 12 mln zł. Podmiot odwołał się od decyzji Urzędu do SOKiK. Ten przychylił się do roszczeń powoda i uchylił decyzję UOKiK, uznając ją za błędną. W uzasadnieniu sąd wskazał m.in. że UOKiK naruszył prawo spółki do obrony. Od wyroku I instancji apelację złożył urząd antymonopolowy i wygrał. 

- Sąd znacznie surowiej ocenił szkodliwość praktyki polegającej na niepodawaniu informacji o opłacie za obsługę pożyczki w domu oraz dodatkowej opłacie przygotowawczej. Zwrócił również uwagę, że opłaty pobierane za obsługę w domu nie były proporcjonalne do kosztów, które ponosił Provident - przekazał red. PB Tomasz Kwiatkowski z biura prasowego UOKiK.

- To stara sprawa, z 2013 r., i jest dzisiaj bez znaczenia z perspektywy klientów. Jesteśmy zaskoczeni wyrokiem sądu apelacyjnego, który całkowicie zmienił korzystny dla nas wyrok pierwszej instancji. Czekamy na pisemne uzasadnienie i zastanawiamy się nad potencjalnymi dalszymi krokami - tłumaczy red. PB Alicja Kopeć, członek zarządu Providenta Polska i dodaje, że cały sektor usług pozabankowych mocno zmienił się w ostatnim czasie, co ma swoje odzwierciedlenie w małej liczbie skarg kierowanych do Rzecznika Finansowego na działania firm pożyczkowych. Zapewniła też o dalszej pracy na rzecz stałego podnoszenia bezpieczeństwa klientów korzystających z usług finansowych. 

Tagi: koszt, opłata
wstecz