KNF opracuje ujednolicony system wypłat odszkodowań

Dodano: 14-03-2016
Publikator: Komisja Nadzoru Finansowego

Komisja Nadzoru Finansowego chce wprowadzić ujednolicenia w sposobie przyznawania świadczeń. Jak wskazuje praktyka, ubezpieczyciele zaniżają przyznawane odszkodowania powypadkowe. W związku z czym poszkodowani wchodzą na ścieżkę sądową, domagając się adekwatnego zadośćuczynienia.

Wystarczy przytoczyć kilka rozbieżności w decyzjach co do wysokości odszkodowania zasądzonych przez Sąd a wypłaconych przez zakład ubezpieczeń po zgłoszeniu roszczeń. Starsza kobieta uległa wypadkowi w trakcie podroży autobusem. Wskutek nagłego zahamowania kobieta uderzyła plecami w poręcz. W szpitalu stwierdzono, że należy dokonać amputacji nerki. Lekarze stwierdzili, że kobieta odniosła 50 proc. uszczerbek na zdrowiu. W toku postępowania ubezpieczeniowego, przyznano poszkodowanej odszkodowanie w wysokości 20 tys. zł. Natomiast Sąd Okręgowy w Nowym Sączu podniósł tę kwotę do sumy 80 tys. zł.

Tezę o rozbieżności przyznawanych odszkodowań przez zakłady ubezpieczeń i sądy potwierdzają także analizy opracowane przez Instytut Wymiaru Sprawiedliwości. Z danych wynika, że zazwyczaj sądy za 1 proc. uszczerbku na zdrowiu zasądzają od 2 do 10 tys. zł, z czego dominanta wynosi 4 tys. zł. Podczas, gdy zakłady ubezpieczeń przyznają nawet czterokrotnie niższe kwoty odszkodowań.

Potrzebę wprowadzenia jednolitych standardów w procesie ustalania wysokości wypłat odszkodowawczych zauważył KNF. Do tej pory regulator wydał jedynie bardzo ogólne rekomendacje co do kwestii wypłacania odszkodowań przez zakłady ubezpieczeń. Teraz chce stworzyć następne rekomendacje, które będą bezpośrednio określały wysokość minimalnego odszkodowania w przypadku zajścia danego zdarzenia.

- Zasadnym i kompromisowym rozwiązaniem byłoby z jednej strony wprowadzenie pewnych standardowych minimów, które gwarantowałyby adekwatny do rozmiarów krzywdy poziom finansowy świadczenia, a z drugiej strony, w niektórych przypadkach pozostawienie sądowi swobody orzekania, co pozwoliłoby na ustalenie zadośćuczynienia odzwierciedlającego elementy powstałej krzywdy - jak zauważa mec. Aleksander Daszewski z Biura Rzecznika Finansowego.

KNF chce także, aby taka tabela wypłat odszkodowań została zamieszczona w ustawie. Aktualnie jest kompletowany zespół roboczy do prac nad rekomendacjami. W jego skład wejdzie: Rzecznik Finansowy, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Sprawiedliwości, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, Polska Izba Ubezpieczeń, Polskie Towarzystwo Medycyny Sądowej i Kryminologii oraz Polskie Towarzystwo Medycyny Ubezpieczeniowej.

Komisja jest przekonana, że na zmianach skorzystają poszkodowani, jak również ubezpieczyciele. W opinii regulatora, jednolity system przyznawania odszkodowań pomoże towarzystwom w lepszym zaplanowaniu i oszacowaniu przyszłych rezerw techniczno-ubezpieczeniowych.

Źródło: Anna Popiołek, „Ile za rękę, ile za nogę? Będzie łatwiej za odszkodowanie”, wyborcza.biz/biznes

wstecz