Klauzula nr 2526 Zgłoszenie szkody

Dodano: 16-05-2016
Publikator: Sąd Okręgowy w Warszawie Sygnatura: XVII AmC 1153/09

Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 20 maja 2011 r. (sygn. akt XVII AmC 1153/09) uznał za niedozwolone i zakazał stosowania postanowienia o treści:

„Ochroną ubezpieczeniową nie są objęte szkody powstałe w innych okolicznościach niż podano w zgłoszeniu szkody”

Sąd Okręgowy stwierdził, iż abuzywność przedmiotowego postanowienia polega na tym, że ubezpieczający, formułując zgłoszenie szkody, może nie dysponować wszystkimi istotnymi informacjami na temat zdarzenia. W chwili zgłoszenia szkody opis okoliczności dokonywany jest niejako na gorąco. Można wówczas nie dysponować pełną wiedzą o okolicznościach powstania szkody: np. nie znać dokładnej godziny, o której dokonano kradzieży; nie wiedzieć, co było przyczyną awarii samochodu, która doprowadziła do wypadku; nie znać zakresu przyczynienia się poszczególnych osób do spowodowania kolizji. Okoliczności te mogą zostać wyjaśnione dopiero później. Po upływie pewnego czasu mogą wyjść na jaw nowe fakty. Często dopiero w postępowaniu karnym czy cywilnym następuje ścisłe ustalenie przebiegu zdarzenia.

W ocenie Sądu jest nadmiernym wymaganiem żądanie od ubezpieczającego (konsumenta), by już w dniu zgłoszenia szkody bezbłędnie opisał okoliczności zdarzenia, (gdyż w przeciwnym razie utracić może świadczenie należne mu z tyt. umowy ubezpieczenia). Można rozważy motywy wprowadzenia przez pozwanego takiego zapisu w ogólnych warunkach ubezpieczenia. Są one zrozumiałe, jeśli w konkretnym wypadku może istnieć uzasadnione podejrzenie, że ubezpieczający podał świadomie nieprawdziwy opis zdarzenia, sugerujący związek między nim a powstałą szkodą, podczas gdy w rzeczywistości zdarzenie, jakie miało miejsce – wraz z powstałą szkodą – nie są objęte ochroną ubezpieczeniową. Zrozumiałe jest wówczas wprowadzenie w warunkach ubezpieczenia zastrzeżenia, które wyłączałoby spod zakresu ochrony ubezpieczeniowej działania ubezpieczającego mające cechy wyłudzenia odszkodowania. Jeżeli u podstaw wprowadzenia przez pozwanego kwestionowanego postanowienia leżały właśnie te motywy, to należy stwierdzić, że realizacja tego zamysłu przybrała formę stanowczo zbyt ogólną i pojemną, gdyż obejmującą swym zakresem sytuacje, kiedy rozbieżności między faktami a ich opisem w zgłoszeniu szkody nie wynikły z chęci bezprawnych działań ubezpieczającego, ale ze zwykłej niewiedzy, niedoinformowania, pomyłki. Niezgodność kwestionowanego postanowienia z dobrymi obyczajami polega także na tym, że klauzula ta piętnuje każdą rozbieżność między rzeczywistym przebiegiem zdarzenia a jego opisem w zgłoszeniu, nawet jeśli te rozbieżności byłyby drobne i nieistotne.

Należy też podkreślić, że możliwe są przecież sytuacje, kiedy wprawdzie szkoda powstała „w innych okolicznościach niż podano w zgłoszeniu szkody”, ale owe „inne okoliczności” także objęte są ochroną ubezpieczeniową. Tymczasem w takim przypadku wystarczy rozbieżność między opisem w zgłoszeniu a faktami, by odmówić – należnej przecież – ochrony ubezpieczeniowej. Dlatego należy uznać, że kwestionowane postanowienie byłoby dopuszczalne, gdyby było odpowiednio doprecyzowane i zmodyfikowane, w szczególności gdyby odmowa udzielenia ochrony ubezpieczeniowej następowała w sytuacji, gdy w rzeczywistym stanie faktycznym – odmiennym od opisu w zgłoszeniu szkody – ubezpieczyciel nie ponosiłby odpowiedzialności zgodnie z ustalonym zakresem ubezpieczenia.

Kwestionowane postanowienie w obecnym brzmieniu godzi zdaniem Sądu w cel ubezpieczenia, jakim jest dla ubezpieczającego zniwelowanie niekorzystnych skutków zdarzeń losowych. Jego stosowanie może prowadzić w wielu wypadkach do rażącego pokrzywdzenia ubezpieczającego lub ubezpieczonego (konsumenta), w sposób sprzeczny z dobrym obyczajem.

wstecz