Klauzula nr 1264 Nielegalnie sprowadzony samochód: definicja

Dodano: 12-07-2016
Publikator: Sąd Okręgowy w Warszawie Sygnatura: XVII AmC 103/07

Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 12 czerwca 2007 r. (sygn. akt XVII AmC 103/07) uznał za niedozwolone i zakazał stosowania postanowienia o treści:

„Pojazd nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny jest to pojazd: wprowadzony do kraju z zachowaniem obowiązku określonego w punkcie l, lecz bez zachowania obowiązku podania w zgłoszeniu celnym lub innym dokumencie, danych zgodnych z rzeczywistością bądź, gdy naruszono ograniczenia w obrocie."

Sąd Okręgowy uznał, że powyższe postanowienie jest niezgodne z art. 385 § 1  Kodeksu cywilnego jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes konsumentów.

Jednocześnie w ocenie Sądu, zapis ten wyczerpuje przesłanki przykładowych niedozwolonych klauzul umownych określonych w art. 3853 pkt 2,9 Kodeksu cywilnego, ponieważ stanowi podstawę do dokonywania przez ubezpieczyciela wiążącej interpretacji umowy w zakresie definicji nielegalnego pojazdu i wyłączenia obowiązku spełnienia własnego świadczenia. Tym samym pozwala na wyłączenia odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania względem konsumenta.

Kwestionowane postanowienie zawiera definicję pojazdu nielegalnie wprowadzonego na polski obszar celny przez co wywiera wpływ na ukształtowanie praw i obowiązków stron, bowiem ubezpieczyciel z zakresu swojego świadczenia wyłącza właśnie odpowiedzialność za szkody dotyczące pojazdu nielegalnie wprowadzonego na polski obszar celny. Nie można co prawda zarzucić, że uprawnienie do wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody dotyczące „pojazdu nielegalnego" jest nieuzasadnione, to jednak kwestionowane postanowienie zawierające tak ważną z punktu widzenia konsumenta definicję, kształtuje niejasną sytuację konsumenta. Zapis ten zawiera nieoczywiste, nieprecyzyjne sformułowania takie jak: „innym dokumencie", „dane zgodne z rzeczywistością" czy „naruszono ograniczenia w obrocie". Takie ujęcie powoduje niejasną sytuację konsumenta, jak też stanowi podstawę do dowolności interpretacyjnej kontrahenta co do tego, o jakie dane chodzi, w jakich dokumentach, co oznacza zgodność z rzeczywistością i jakie jest ich znaczenie. Tym samym w oparciu o takie brzmienie postanowienia, to nie udowodnione fakty, a dowolna interpretacja ubezpieczyciela może stanowić o treści umowy ubezpieczenia i obowiązku jej wykonania.

Oczywiście kwestionowany zapis zawiera w sobie definicję „pojazdu nielegalnego" jako wprowadzonego na polski obszar celny wbrew obowiązującym przepisom, jednak jego zakres może być zdecydowanie szerszy, a wówczas stanowić może, nieuzasadnioną w ocenie Sądu podstawę do wyłączenia obowiązku spełnienia świadczenia z umowy ubezpieczenia przez ubezpieczyciela. Przy takim brzmieniu postanowienia, ubezpieczyciel mógłby bowiem próbować wyłączyć swoją odpowiedzialność już tylko na tej podstawie, że w „jakimś dokumencie" dotyczącym przedmiotu umowy ubezpieczenia podano błędnie takie dane jak np.: rok produkcji, imię, datę umowy, albo wartość przedmiotu zgodną z ceną rynkową na danym rynku, odmienną od ceny rynkowej na polskim rynku.

Do odmowy wykonania świadczenia na podstawie tak sformułowanego postanowienia wystarczyłaby interpretacja danej niezgodności z rzeczywistością przez ubezpieczyciela, a nie fakt nielegalnego wprowadzenia pojazdu na polski obszar celny stwierdzony na podstawie dowodów zebranych przez właściwe organy ścigania. Nie każdy przypadek objęty zakresem tej definicji będzie wynikiem przestępstwa fałszerstwa, kradzieży itp. Poza przypadkami wprowadzenia pojazdu na polski obszar celny w wyniku dokonanego przestępstwa, zgodnie z treścią art. 815 § 1 i 3 Kodeksu cywilnego ubezpieczyciel mógłby uwolnić się od odpowiedzialności tylko wówczas, gdyby ubezpieczający podał niezgodne z prawdą okoliczności, o które był pytany przez ubezpieczyciela i o ile okoliczności te miały wpływ na zwiększenie prawdopodobieństwa wypadku objętego umową.

Tego rodzaju zapis jest więc wyrazem nierównorzędnego, nierzetelnego traktowania konsumenta jako partnera umowy, godzi rażąco w jego interes ekonomiczny, bowiem pomimo zapewnienia ochrony ubezpieczeniowej, po zawarciu umowy ubezpieczenia naraża konsumenta na odmowę wykonania świadczenia przez ubezpieczyciela, mimo spełnienia świadczenia przez konsumenta.

wstecz