UE dąży do zmniejszenie liczby ofiar wypadków drogowych. System eCall już obowiązuje

Dodano: 30-03-2018

Od 1 kwietnia br. na terenie EU funkcjonują nowe regulacje, zgodnie z którymi każdy nowo wyprodukowany samochód ma mieć wmontowany system eCall, tj. system automatycznego powiadamiania służb ratunkowych o wypadku drogowym.

System włączy się w razie wypadku samochodowego. Zlokalizuje najbliższe centrum ratownictwa na terenie UE, któremu przekaże informacje o lokalizacji pojazdu. W ten sposób służby ratunkowe szybciej będą mogły udzielić pomocy, a tym samym wzrosną szanse na uratowanie uczestników wypadku.

Parlament Europejski przyjął regulacje w tym zakresie w kwietniu 2015 r., a długi czas oczekiwania na ich wejście w życie wynikał z konieczności przystosowania się koncernów motoryzacyjnych do nowych wymogów. "Zarówno kraje członkowskie, jak i producenci mieli dostatecznie dużo czasu, żeby przygotować infrastrukturę i technologie, aby eCall mógł zacząć działać natychmiast i od razu zwiększać bezpieczeństwo obywateli podróżujących wszędzie w Europie" – wyjaśniła Olga Sehnalova, czeska europosłanka odpowiedzialna za pracę nad przepisami.

W 2016 r. w krajach UE w wyniku wypadków drogowych życie straciło ok. 25 tys. osób, a 135 tys. osób odniosło z tego tytułu ciężkie obrażenia ciała. Komisja Europejska chce do końca 2020 r. obniżyć te wskaźniki o połowę. W Polsce w 2017 r. miały miejsce 32,5 tys. wypadki, w których śmierć poniosło 2,8 tys. osób, a 39 tys. zostało rannych.   

Głównie do śmiertelnych wypadków dochodzi na terenie wsi (co druga osoba ginie właśnie tam). 37% zgonów nastąpiło w miastach, a tylko 8% na autostradach. "Dzięki systemowi eCall czas reakcji ekip ratunkowych spadnie o połowę na obszarach wiejskich i o 40 proc. w miastach" – tłumaczyła Olga Sehnalova.

 

 

Tagi: wypadek
wstecz