Startujący w przetargu mają pełną swobodę co do formy powiązań z innymi przedsiębiorcami

Autor: Paulina Wiensak

Dodano: 20-03-2016
Publikator: Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej Sygnatura: C-234/14

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 14 stycznia 2016 r. w sprawie nr C-234/14 orzekł, że wykonawca może w dowolny sposób wykazać, że inny przedsiębiorca użyczy mu swego potencjału. Nie trzeba wymagać od niego, by zawarł umowę z partnerem.

W rozpoznawanej sprawie w ogłoszonym przez łotewski organ samorządowy przetargu na budowę drogi wprowadzono wymóg, by wykonawca powołujący się na zasoby podmiotu trzeciego zawarł z nim umowę partnerstwa już na etapie przetargu. Umowa ta miała m.in. przewidywać solidarną odpowiedzialność za realizację inwestycji i określać zakres konkretnych prac wykonywanych przez partnerów. Jedno z przedsiębiorstw zakwestionowało ten warunek przed łotewskim urzędem nadzoru nad zamówieniami publicznymi. Organ uznał budzący wątpliwości warunek za zgodny z prawem.

Spór trafił do Sądu. Wydano wyrok nakazujący zmianę specyfikacji przez zamawiającego. Ten jednak odwołał się od wyroku, wnosząc apelację do Sądu Najwyższego Republiki Łotwy. SN zauważył, że zamawiający ma prawo do weryfikacji wykonawców oraz ich partnerów, z drugiej strony taki stopień weryfikacji budzi wątpliwości co do poziomu ingerencji podmiotu trzeciego w stosunki między przedsiębiorcami. SN zdecydował o przekazaniu zapytania prejudycjalnego w ww. sprawie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W opinii TSUE zamawiający naruszyły dyrektywę 2004/18/WE (tzw. Dyrektywa klasyczna), która wyraźnie stanowi, że wykonawca może polegać na zdolnościach innych podmiotów „niezależnie od charakteru prawnego łączących go z nimi powiązań”, o ile tylko wykaże, że będzie dysponować ich zasobami (art. 47 i 48 Dyrektywy). Trybunał przypomniał, że taka interpretacja jest zgodna z zawartym w dyrektywach dotyczących zamówień publicznych celem otwarcia zamówień publicznych na jak najszerszą konkurencję. Cel ten jest zgodny z interesami zarówno zamawiających jak i wykonawców, szczególnie ma przynosić ułatwienia dla małych i średnich firm. TSUE w uzasadnieniu wyroku podkreślił, że przedsiębiorcy, ubiegający się o zamówienie publiczne, mają pełną swobodę co do charakteru powiązań, które chcą ustanowić z innymi podmiotami gospodarczymi, a także co do formy potwierdzenia tych powiązań. Trybunał uznał, że w rozpatrywanej sprawie zamawiający ograniczył tę swobodę, wskazując na konieczność zawarcia umowy między wykonawcą a jego partnerem i to jeszcze przed uzyskaniem zamówienia.   

 

Treść wyroku dostępna tutaj.

wstecz