Rząd ureguluje pracę zdalną

Dodano: 08-05-2020

W projekcie ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19 oraz o zmianie niektórych innych ustaw, tzw. tarczy antykryzysowej 4, rząd podjął próbę uregulowania pracy zdalnej.

Do dziś praca zdalna jest to instytucja nieznana w Kodeksie pracy. Wzmianka o możliwości kierowania pracowników na pracę zdalną istnieje jedynie w ustawie w sprawie COVID-19 z dnia 2 marca 2020 r. – w art. 3, zgodnie z którym w celu przeciwdziałania COVID-19 pracodawca może polecić pracownikowi wykonywanie, przez czas oznaczony, pracy określonej w umowie o pracę, poza miejscem jej stałego wykonywania (praca zdalna).

Przy kolejnych nowelizacjach rozszerzono stosowanie pracy zdalnej także na funkcjonariuszy służb, w tym m.in. policji. Poradniki w sprawie pracy zdalnej opublikowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Państwowa Inspekcja Pracy. Wszystko wskazuje jednak na to, że zalecenia mają szansę przybrać postać powszechnie obowiązującego prawa.

Po pierwsze rząd proponuje, by wykonywanie pracy zdalnej mogło zostać polecone, jeżeli pracownik ma umiejętności i możliwości techniczne oraz lokalowe do wykonywania takiej pracy i pozwala na to rodzaj pracy. W szczególności praca zdalna mogłaby być wykonywana przy wykorzystaniu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość lub dotyczyć wykonywania części wytwórczych lub usług materialnych.

Zgodnie z projektem, środki pracy i materiały do pracy potrzebne do wykonywania pracy zdalnej oraz obsługę logistyczną pracy zdalnej zapewnia pracodawca. Jednak pracownik przy wykonywaniu pracy zdalnej będzie mógł używać środków pracy niezapewnionych przez pracodawcę pod warunkiem, że – jak mówi projekt - umożliwia to poszanowanie i ochronę informacji poufnych i innych tajemnic prawnie chronionych, w tym tajemnicy przedsiębiorstwa lub danych osobowych, a także informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.

Zaproponowano ponadto, by na wniosek pracownika, z tytułu używania przez niego do wykonywania pracy zdalnej środków pracy niezapewnionych przez pracodawcę, pracodawca mógł wypłacać mu ekwiwalent pieniężny w wysokości 100 zł miesięcznie. To absolutna nowość, podobnie zresztą jak i zobowiązanie pracownika wykonującego pracę zdalną do prowadzenia - na polecenie pracodawcy - ewidencji wykonanych czynności. Ma ona uwzględniać w szczególności opis tych czynności, a także datę oraz czas ich wykonania. Co więcej, pracownik będzie musiał sporządzać tę ewidencję w formie i z częstotliwością określoną w poleceniu.

Projektowane przepisy przewidują też możliwość cofnięcia polecenia wykonywania pracy zdalnej. Będzie mógł to zrobić „w każdym czasie”. W projekcie znalazła się również regulacja, zgodnie z którą pracodawca będzie odpowiadał za bezpieczeństwo i higienę pracy zdalnej oraz za wypadki przy tej pracy, ale w zakresie związanym z zapewnionymi przez siebie środkami pracy lub materiałami do pracy.


  • Artykuł pochodzi z publikacji „Raport prawny”. Więcej pod linkiem.

 

wstecz