RPO przedstawił stanowisko prawne w sporze kredytobiorców z bankiem

Dodano: 28-04-2021
Publikator: Rzecznik Praw Obywatelski

Rzecznik Praw Obywatelskich przyłączył się do sporu między bankiem a jego klientami, którym instytucja odmówiła przyznania statusu konsumentów, a tym samym unieważnienia umowy z powodu zawarcia w niej nieuczciwych klauzul.

Powodowie zawarli z pozwanym bankiem umowę kredytu hipotecznego indeksowaną do franka szwajcarskiego. Miał on charakter inwestycyjny, mieszkaniowy i konsumpcyjny. Po spłaceniu zadłużenia wezwali bank do zapłaty ponad 300 tys. zł tytułem nadpłaty powstałej z rozliczeń umowy kredytowej. Ich żądanie zawarła w powództwie organizacja społeczna reprezentująca konsumentów, a następnie Powiatowy Rzecznik Konsumentów. Oba powództwa zostały odrzucone przez sąd. W jego opinii kredytobiorcy nie mieli statusu konsumentów.

Następnie sami powodowie wnieśli powództwo. Domagali się unieważnienia umowy kredytu i zwrotu wartości kredytu z powodu zawarcia w niej klauzul abuzywnych. W powództwie wskazali, że tylko część zobowiązania była zaciągnięta na cele związane z działalnością gospodarczą.

Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając, że powodowie nie występowali w roli konsumentów, w związku z czym nie mają do nich zastosowania przepisy odnoszące się do klauzul abuzywnych. Od orzeczenia SO powodowie wnieśli apelację, do której przyłączył się RPO.

RPO w piśmie do SA poparł kredytobiorców jako słabszą stronę stosunku umownego. RPO wskazał, że konsumencki charakter umowy wynika z kwalifikacji umowy, której samodzielnie dokonał bank. Do zawarcia umowy bank wykorzystał wzorzec umowny używany do umów z konsumentami, opis strony powodowej wykorzystany w umowie nie zawierał żadnych znamion prowadzenia działalności gospodarczej (jak np. nazwa fantazyjna, REGON itp.). Ponadto do zawarcia umowy kredytu nie było wymagane przedłożenie biznesplanu, bez którego kredyt gospodarczy nie zostałby udzielony. 

„Skoro zatem wyspecjalizowany przedsiębiorca, jakim jest bank, który korzysta z profesjonalnej obsługi prawnej i jest w pełni świadomy skutków swoich działań, traktował powodów jako konsumentów, zachowanie takie powinno być konsekwentne. Nieuprawnione byłoby bowiem umożliwienie bankowi na manipulowanie statusem słabszej strony umowy, w zależności od tego, czy przyznanie tej stronie statusu konsumenta jest w danych okolicznościach dla banku korzystniejsze. Skoro zatem powodowie byli traktowani przez bank jak konsumenci, oznacza to, że przynależy im ochrona konsumencka, w tym ochrona przed nieuczciwymi klauzulami umownymi”, wyjaśnił Rzecznik.

Pliki do pobrania

Tagi: kredyt, konsument
wstecz