Rośnie liczba skarg konsumentów na firmy pożyczkowe

Autor: Paulina Wiensak

Dodano: 20-04-2016
Kategorie :

Rzecznik Finansowy podsumował skargi, jakie wpłynęły do Biura, dotyczące firm pożyczkowych. Wynika z nich, że około 7 proc. wszystkich skarg z sektora bankowo-kapitałowego jest kierowana na działalność firm pożyczkowych. RF podał, że połowa z nich dotyczy działalności jednej firmy.

Agnieszka Wachnicka, dyrektor Wydziału Klienta Rynku Bankowo-Kapitałowego RF informuje, że wśród skarg na firmy z sektora pożyczkowego najwięcej kierowanych jest na podmioty średniej wielkości, zajmujących się udzielaniem pożyczek ratalnych o długim terminie spłaty i wysokim zadłużeniu. 

– Koszty w długim okresie przy takiej pożyczce są wysokie, ponieważ poza wynagrodzeniem pożyczkodawcy dochodzą często koszty usług dodatkowych, jak np. ubezpieczeń lub tzw. obsługi domowej. Mało jest też skarg na firmy udzielające pożyczek w internecie, które na ogół są firmami chwilówkowymi – dodaje dyrektor Wachnicka.

W skargach najczęściej pojawiają się uwagi konsumentów dotyczące sposobów rozliczania pożyczek, w tym braku zwrotu kwoty ubezpieczenia w przypadku przedterminowej spłaty. Na rynku często można spotkać się z praktyką, gdy firmy zatrzymują całkowitą zapłaconą kwotę ubezpieczenia, nawet jeśli okres ubezpieczenia uległ skróceniu dzięki wcześniejszej spłacie pożyczki. Firmy uzasadniają swe decyzje tym, że ubezpieczenie pokrywa pierwszy okres trwania pożyczki, gdy ryzyko jest największe. A więc, na ten okres przypada największa część składki ubezpieczeniowej, której wysokość maleje wraz z okresem trwania pożyczki.

– Pojawiają się też sprawy, w których klient nie został dostatecznie poinformowany, np. o wysokich kosztach ubezpieczenia. Albo gdzie umowa ubezpieczenia jest tak sformułowana, że zajście zdarzenia ubezpieczeniowego jest mało prawdopodobne. Klient jest np. ubezpieczony od ryzyka zachorowania – a w momencie zgłoszenia przez niego roszczenia okazuje się, że zakres wyłączeń jest tak duży, że jego przypadek się nie kwalifikuje, np. ubezpieczenie nie obejmuje chorób przewlekłych – mówi Agnieszka Wachnicka.

Według dyrektor, liczba skarg świadczy o potrzebie objęcia sektora rynku pożyczkowego nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego. Ministerstwo Finansów w takcie prac nad projektem ustawy, wprowadzającej do polskiego ustawodawstwa zapisy tzw. dyrektywy hipotecznej, określającej obowiązki instytucji finansowych zajmujących się udzielaniem kredytów i pożyczek pod zastaw nieruchomości, tj. banki i pozabankowe instytucje pożyczkowe oraz pośrednicy kredytowi, zajął się tą kwestią. Ministerstwo chce, aby nadzór został wprowadzony nad wszystkimi firmami udzielającymi pożyczek bez względu na ich przeznaczenie.

Warto przypomnieć, że aktywa polskiego sektora pożyczkowego (wartość portfela pożyczkowego) wynoszą około 3 mld zł. Dla porównania dla instytucji bankowych wartość ta szacowana jest jako 1,6 bln zł. Jak wskazuje Wachnicka, sektor pożyczkowy jest znacząco mniejszy od sektora bankowego, ale także ograniczony ze względu na zakres działalności. Skargi wpływające na instytucje bankowe obejmują uwagi klientów odnośnie kart płatniczych, depozytów, kredytów, czy bankomatów. W przypadku firm pożyczkowych skargi są kierowane tylko wobec pożyczek. 

wstecz